Projekt Boungler - człowiek gotowy na wszystko!
Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - Wersja do druku

+- Projekt Boungler - człowiek gotowy na wszystko! (http://boungler.pl/forum)
+-- Dział: TEMATYKA (/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Broń (/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Wątek: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? (/showthread.php?tid=1911)

Strony: 1 2


Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - kocis - 2012-09-05 09:32 PM

=======================================
Wstęp od Bounglera:
Wątek chyba jeszcze dokładnie nie poruszany na forum. Dyskutowaliśmy sobie na temat naszych piesków w luźnym wątku. Tutaj jednak proponuje porozmawiać na tematy typowych ras psów, które znajdą swoje zastosowanie w charakterze obronnym - nie tylko w domu ale i w gospodarstwie, o czym pisał już Pozyskiwacz i kocis.
=======================================

Pozyskiwacz, jakis czas temu mialem okazje rozmawiac z jednym rolnikiem.
Powiedzial, ze mial w ostatnim czasie 3 psy: Kaukaz (suka), Wilczur (owczarek nie pamietam plci) i Amstaf (suka).
Mowil, ze najlepszy z tych psow do obejscia jest Amstaf.
Nawet Kaukazka nie miala z ta Amstafka szans, bo jak zlapala za gardlo, to musieli ja podtapiac, zeby puscila.
Wilczur raz sie czegos przestraszyl i pozniej juz caly czas strachliwy byl.
Jak mieli tylko Amstafa to rano tylko znajdowali resztki lisow porozrzucane po obejsciu.
To tak OT apropo's ochrony przed lisami...


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - emir - 2012-09-06 02:54 AM

Ale leiej nie zostawiaj dziecka w okolicy, bo bedziesz musiał psa podtapiać - o ile zdążysz...


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - Kozmikus - 2012-09-06 05:32 AM

Miałem psa, który był mieszanką wilczura i bernardyna. Wyszedł olbrzymi wilk o jasnym namaszczeniu, ale o usposobieniu psów domowych. Przez kilkanaście lat jakie był z nami, zagryzł mnóstwo innych zwierząt (borsuki, lisy, pieski polne, szczury czy inne zdziczałe psy) Sąsiedzi nawet śmiali się, że odkąd bydlę podrosło, skończył się problem lisów w kurnikach.
Chodził sobie swobodnie, znał wszystkie dzieci (zabawy miały z nim mnóstwo, bo pozwalał robic z sobą co tylko chciał)
Wpuścił każdego, ale nie każdy już mógł wyjśc. Dzięki temu odpadł problem domokrążców i "cyganów"

W końcu chyba trafił na większego, albo złapał się w sidła. Nigdy go już nie znalazłem.
Zmierzam do tego, że mimo krzyżówki był to pies niezastąpiony w obejściu. Duży, silny, mądry, miły dla swoich, a obcych przypilnował.


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - zia - 2012-09-06 10:20 AM

Nie wyobrazam sobie domu bez pieska. Odkad pamietam jakis nam w domu towarzyszyl, a raczej przy nim ( swoja buda, zagroda, choc wieksozsc czasu biegal sobie po placu). Obecnie jest to dlugowlosa owczarka, dzieki niej nie mamy kretow w przeciwienstwie do sasiadow, zadne koty od nich nie wlaza i nie paskudza ( pare popelniło ten bład raz ).
Dla mnie poczciwy czworonog sredniego badz duzego gabarytu jest nieodzowny, chocby jako alarm dzwiekowy. Szczegolnie w ciezszych czasach.


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - kocis - 2012-09-06 11:52 AM

Emir, musze jeszcze sprawdzic to info, ale wydaje mi sie, ze gdzies slyszalem, ze w Wielkiej Brytanii Amstafy sa uwazane za swietnych opiekunow dzieci poniewaz maja bardzo wysoki prog bolu.
Co prawda decydujac sie na psa rasy agresywnej trzeba miec pewne doswiadczenie z psami, ale nie ma chyba sensu demonizowac tych psow.
Kiedys w Polsce demonizowano Dobermany i Rottweiler jako bardzo agresywne, pozniej przybyly do Polski Pitbulle, Amstafy, Can Corso itp itd.
W moim przekonaniu i z tego co sie spotkalem w zyciu, jesli ma sie bezposredni wplyw na mlodosc psa i warunki jego wychowania, to mozna go wychowac na takiego psa jakiego sie chce.
W zaleznosci od rasy zmienia sie tylko ilosc czasu i doswiadczenia, jakie trzeba poswiecic.
Inaczej ma sie jednak sprawa w przypadku, jesli bierzemy juz doroslego psa lub wyrosnietego mlodzienca, o ktorym nic nie wiemy.
Dochodza jeszcze jakies wady genetyczne, choroby psychiczne, no ale takie rzeczy raczej trudno przewidziec...
Jeszcze moze bym dodal jako niebezpieczne mieszanki psow z wilkami. Z tego co czytalem o takich przypadkach, to zwierzeta te dobrze w miare sie chowaja kiedy sa jedynym takim zwierzeciem w gospodarstwie. Kiedy jest ich wiecej to bardziej zzywaja sie ze soba. Podobno na podobnej zasadzie sprawa sie ma w przypadku niektorych ras "pierwotnych" typu Wilczek Czechoslowacki...


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - wolf74 - 2012-09-06 03:15 PM

Mam mieszańca bullmastifa z bokserem, wygląda bardzo groźnie, wszyscy się go boją, ale tak naprawdę poziom jego agresji w skali 1-10 wynosi około 0,5 pkt. Jest to znajda dużo przeżył przed tym nim trafił do mnie więc mogło to się odcisnąć na jego zachowaniu. Przed tym jak go przygarnąłem też miałem problemy z lisami. Teraz lisy omijają moje kury szerokim łukiem, wystarczy sam zapach psa.

Z mojego doświadczenia wynika że jeżeli chcecie bardzo groźnego psa do pilnowania to najlepszy jest owczarek podhalański.


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - Herman - 2012-09-06 04:01 PM

Ja tam mam swoją teorię na temat "agresywnych i niebezpiecznych" psów. A myślę, że mogę się wypowiadać bo miałem Rottweilera olbrzyma (jeszcze z tych prawdziwych Rottweilerów nie skundlonych, bo moda była na pieski. Ciekawostka, teraz średnia masa dorosłego psa to około 50-60kg. Mój ważył 70-72! Zdrowy, silny, wybiegany pies, nie jakaś zapasiona klucha.) A teraz mam mieszańca Pitbulla z Bulterierem. Żaden z moich psów nie miał nigdy jakiegoś niekontrolowanego wyskoku, czy agresywnych zachowań w stosunku do dzieci, czy ludzi na ulicach. Ale trzeba jednak zaznaczyć, że jeżeli ktoś jest głupi to i psa głupiego wychowa. Niestety pełno się narobiło gnoi i obsrańców którzy sobie pokupowali ostre psy żeby podbudować swoje ego i robią z takich psinów debili, szczując je na wszystkich i wszystko co się rusza, wychowując metodą smyczy i kapcia. Taki pies jest znerwicowany i przez to agresywny. Albo po prostu głupi jak właścicielSmile To tyle w kwestii wychowania i obaw ludzi którzy nie mieli styczności z tymi rasami i opowiadają o tym jakoby największym przysmakiem Bulterierów były małe dzieci.

Co do samych cech charakterów i różnic między rasami to:
Jako pies obronny w każdym chyba porównaniu wygra Pitbull. Mimo drobniejszej budowy od Rottweilerów są od nich o wiele silniejsze. Widzę po przykładzie swoich psów jaka jest różnica w charakterach, jak zachowują się w walce (zaznaczam, nigdy nie szczułem żadnego z swoich psów na inne zwierzęta, nie dopuszczałem do jakiś walk psów dla zabawy. Kocham zwierzęta i nigdy nie dopuściłbym do takich sytuacji gdybym miał na to większy wpływ.) Teriery są agresywniejsze w walce, bardziej zdecydowane, nie wahają się, atakują z pełnym impetem, są bardzo zwinne i szybkie. Mój kiedyś pogryzł się naprawdę poważnie z dużym Tosa i jedyne co mu było to łeb sobie powycierał o asfalt jak w pewnym momencie oba psy przewróciły się na ziemię. Wszelkie wilczury, boksery, dobermany to nie przeciwnicy dla takiego zdrowego silnego teriera.
Wracając jednak do porównania, obie rasy świetnie nadają się do pilnowania domu. Są wierne i oddane, ale też pies musi znać hierarchię panującą w domu, są to psy dominujące i jeżeli im na to pozwolimy to będą dominować i mogą być agresywne w stosunku do domowników (chociaż to akurat tylko teoria, sam nie miałem nigdy takiego problemu).

Podsumowując. Amstaf, Pitbull, Bulterier to rasy agresywniejsze, ruchliwsze i żywsze, lepsze jako psy stróżujące. Rottweilery to psy duże, świetne jako ochroniarze dla ludzi ale to trochę lenie i jednak bardziej ich wielkość odstrasza. Nie są tak czujne i żwawe. O ile z pilnowaniem domu świetnie sobie poradzą to mam obawy jakoby im się w ogóle chciało ganiać po dużym otwartym terenie. Jeżeli jednak trafimy taki egzemplarz to będzie również świetny pies stróżujący.


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - parthagas - 2012-09-06 10:06 PM

Anglicy staffiki, czyli staffordshire bullterriery, nazywają pies-niańka. Zgadzam się z przedmówcą, iż terierowate to wredne mendy i łatwo nie odpuszczają, raczej zginą w obronie swego pana niż podkulą ogon. Pies obronny przede wszystkim nie powinien bać się wybuchów. Teść miał wilczura, który na podwórko nie wpuścił nikogo, rozszarpywał koty, myszy, szczury i inne zwierzaki przechodzące przez podwórko. Wystarczyło jednak wrzucić małą petardę, już leżał zeszczany za domem w kącie i trząsł się ze strachu. Strzał z torby po cukrze też go przyprawiał o zawał. Terierowate raczej nie sprawdzą się w czasie mrozów, gdyż marzną im dupska, padają nerki i stawy. Sprawę rozwiązałoby cieple pomieszczenie, które w razie ruchu na podwórku, mogą samodzielnie opuścić i wrócić - (takie drzwiczki na uchylnych podwójnie zawiasach). Inny dobry pies to kaukaz, ale żre jak koń, wali kupy jak słoń, byle chuchrak może go nie utrzymać, szczególnie, gdy mu się włączy instynkt obronny. Pozytywy - duży, groźny, nie musi mieć nawet budy. Był taki u mnie chwilowo na wychowaniu, wrócę jeszcze do tej rasy.


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - nazir - 2012-10-10 07:40 PM

Z własnego doświadczenia: polecam owczarka podhalańskiego, doskonały stróż i obrońca, odporny na złą pogodę i niskie temperatury. Świetny dla rodzin z małymi dziećmi, szczególnie suki - choć są trochę bardziej szczekliwe od psów. Nie reklamuję - nie jestem chodowcą OP Smile


RE: Jaki pies obronny do domu i gospodarstwa? - Pozyskiwacz - 2012-10-11 06:19 AM

Mogę potwierdzić to co napisał Nazir. Owczarek Podhalański to wspaniały pies. Miałem takie psy ponad 20 lat.
Niestety na moje obecne potrzeby i możliwości zdecydowanie za duży.