Boungler Alienator - Serwis Informacyjny Boungler YouTube


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
Autor Wiadomość
Bart Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 201
Dołączył: 2017 Jan
Reputacja: 5
Post: #31
RE: Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
Mam 1 drzwko (forma drzewiasta). Ilość owoców wystarczająca dla 2 rodzin. Łącznie 9 osób.

¡No pasarán! ¡Es preferible morir de pie que vivir de rodillas!
2017-09-01 12:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ChollaYi Offline
21st Century Schizoid Man
******
Super Moderators

Liczba postów: 1,014
Dołączył: 2011 Jan
Reputacja: 81
Post: #32
RE: Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
W tym roku to w ogóle wiele roślin pomarzło i nie dało owoców.
Z moich doświadczeń wynika, że po posadzeniu krzewów/drzewek owocowych na owoce trzeba czekać czasem kilka lat. U mnie jedynie agrest po roku dał jako takie owoce. Reszta - nic albo mizernie (no ale taki rok był). Orzech włoski zaczął owocować po kilkunastu latach! Truskawki zaczęły owocować też po 2-3 latach. Trzy pigwowce przez 3 lata miały w sumie jeden owoc Smile
Marchewki i rzodkiewki jak u @parthagasa - mikroskopijne i niejadalne. Jedynie pomidory jako tako od kilku lat owocują. Zobaczymy jeszcze jak ziemniaki w tym roku.
Ale walka trwa. Kompost cały czas się robi i mam nadzieję, że z roku na rok będzie co raz lepiej. O ile znowu mi nie pokradną roślin...

Michał | Warszawa || CB || Informatyka | Żeglarstwo | Fotografika | Mechanika sam. |
"Nie dowiesz się z gazety kto przeżyje swoją śmierć"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2017-09-08 08:34 AM przez ChollaYi.)
2017-09-08 08:33 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Antoś Jones Offline
Więcej czyta niż pisze
Premium

Liczba postów: 415
Dołączył: 2011 Dec
Reputacja: 56
Post: #33
Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
U mnie marchew rzodkiewki buraki bardzo ładne. Tylko podlewać trzeba. Warzywniak mam 15 x 5 metrów. Z takiej ilości ziemi spokojnie warzywa (nie mam ziemniaków) są w ilości wystarczającej dla mojej rodziny od lata do późnej jesieni. Buraki na cały rok (świeze i w słoiki). Ogórki na cały rok (świeże i słoiki) dla kilku rodzin. Czosnek na cały rok. Cebuli mam braki. Generalnie aby 4-5 osób było w pełni samowystarczalne z takiej ilości ziemi to trzeba bardzo nagłówkować i się narobić, a i tak chyba będą głodni. Dodatkowe 25 m2 na ziemniaki powinno pomóc. Czyli 100 m2 w najgorszym wypadku. 2 razy więcej powinno w zupełności wystarczyć.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

bodim.com.pl Filtry węglowe, filtracja przeciwpyłowa. Książki- bibliofilstwo

[Obrazek: sygnatura_dar-2017.gif]
2017-09-09 08:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kołomir Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 387
Dołączył: 2013 Oct
Reputacja: 47
Post: #34
RE: Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
W tym sezonie przestawiłem się na mniej wymagające rośliny to co wymagające dałem na taras. Wyniki to super zbiory jeżyn i poziomek o dziwo maliny słabe ,ogórki balkonowe ok groch bardzo dobry ale na pomidory zgniłe było zbyt wilgotno. Sałata słaba a rzodkiewki poniżej krytyki, generalnie problem ze ślimakami które nawet zniszczyły mi ziemniaki które uprawiałem w wiadrze. Wnioski cóż ustawić się na to co wychodziło i zwiększyć powierzchnie uprawy tarasowej, oraz zwiększyć nawożenie.

“By failing to prepare, you are preparing to fail.” – Benjamin Franklin
[Obrazek: sygnatura_dar-2015.gif]
2017-09-09 09:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marcopralco Offline
Rozgląda się
**

Liczba postów: 9
Dołączył: 2017 Jul
Reputacja: 12
Post: #35
RE: Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
Czytam ten wątek i mam parę własnych uwag podpartych jakimś tam doświadczeniem z bycia wieśniakiem. Smile

Według mnie na jedną rodzinę (5-6 osób) spokojnie wystarczy hektar ziemi. Wiadomo, że zależy też od klasy, ale ten hektar powinien być ok.
Na 10 arach byłyby ziemniaki. W tym roku u mnie były 3 tony ziemniaków z 9 arów. Daje to wystarczającą ilość ziemniaków do jedzenia zarówno dla ludzi jak i zwierząt.
Na kolejnych 10 arach warzywa. Najlepiej wszystkiego po trochu, oczywiście z przewagą warzyw dobrze przechowujących się przez zimę, a nie tylko sezonowych. Na tym kawałku ziemi warto by było zbudować szklarnie na pomidory i paprykę. Pod gołym niebem też można sadzić, ale zbiór się opóźni.
Różnorakie drzewa i krzewy owocowe można sadzić koło płotów, na miedzach, dookoła działki. Nawet mimo tegorocznych przymrozków mieliśmy w tym roku bardzo dużo gruszek, jabłek, porzeczek i agrestu. Można robić soki lub suszyć. Proponuję również posadzić orzech włoski i laskowy. Na olej mogą być właśnie orzechy lub słonecznik.
Resztę obsiałbym kukurydzą, pszenicą i trochę burakami. Na mąkę, kaszę i dla zwierząt.

Z inwentarza żywego proponowałbym tylko kury. Zjedzą wszystko. Schemat mają prosty - jak coś jest mniejsze to zjedz, większe to uciekaj. Takie śmietniki na dwóch nogach. Dają mięso, jajka, a gdyby dawały jeszcze mleko byłyby stworzeniami idealnymi. Zabijając jedną kurę nie mamy problemu co zrobić z mięsem, gdyż jest go na jeden dobry obiad. Gdy zabijemy kozę już trzeba zastanawiać się nad sposobem przechowywania.
Króliki bez szczepienia chorują, dla kóz trzeba mieć sporo trawy/siana.
Produkcję białka zwierzęcego możemy wspomóc hodując BSFL. Larwy te są dobre do kompostowania odpadków, jako karma dla zwierząt, ale też jedzenie dla ludzi.
Dla uzupełnienia diety warto też chodzić na ryby, prawie bez wysiłku można pozyskać sporo mięsa.

Jako źródło dochodu można posiać tytoń. Nawet jeśli nikt w rodzinie nie pali, to zawsze znajdzie się jakiś sąsiad chętny do wymiany na coś interesującego.

Nawozić nasze pole możemy nawozem kurzym, kompostem oraz różnego rodzaju gnojówkami np. z pokrzyw.

Do zapylania zamiast pszczół możemy mieć trzmiele. Całkiem prosto jest taką hodowlę założyć, a często też same z siebie lęgną się w ogrodzie. Są nawet lepszymi zapylaczami od pszczół. Korzystając z okazji od razu zdementuję informacje jakoby pszczół było coraz mniej i tak łatwo od byle czego padały. Otóż pszczół w Polsce przybywa i właściwie jedynym realnym zagrożeniem dla takich dziko żyjących jest warroza - pasożyt, który przywędrował z Azji. Z resztą sobie poradzą, z tym tak średnio.

Podsumowując.
Jeden hektar na rodzinę wystarczy. Problemem są środki ochrony roślin, które będą pewnie trudno dostępne, lub też wcale ich nie będzie. Można sobie z tym radzić, ale to pochłania czas. Przydałaby się też studnia, zbieranie deszczówki nie wystarczy.
2017-09-30 11:38 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Bart Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 201
Dołączył: 2017 Jan
Reputacja: 5
Post: #36
RE: Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
Skoro mówisz już o tytoniu to jest to dobry środek na mszyce i nie tylko.

¡No pasarán! ¡Es preferible morir de pie que vivir de rodillas!
2017-10-01 03:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marcopralco Offline
Rozgląda się
**

Liczba postów: 9
Dołączył: 2017 Jul
Reputacja: 12
Post: #37
RE: Ile ziemi potrzeba aby wyżywić jednego człowieka?
Z tym tytoniem jako środkiem przeciwko mszycom to różnie bywa. W tym roku było u mnie na tytoniu sporo mszyc i jakoś nic nie robiły sobie z tego, że powinny się potruć. Wink Może owady żerujące na np. marchwi doznałyby jakiegoś porażenia, gdyby je taką tytoniową wodą spryskać, nie robiłem testów w tym kierunku.
2017-10-01 05:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dieta z życia - czyli ile faktycznie zjadamy? Boungler 16 10,919 2015-10-05 06:06 PM
Ostatni post: egon emeryt
  Ile ryb można złowić? Nieznany 20 8,378 2015-04-13 01:17 PM
Ostatni post: viragolo

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów