Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 3.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
Autor Wiadomość
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,011
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 240
Post: #1
Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
W Projekcie Boungler dużo mówi się o problemach związanych z utratą energii, która w obecnych czasach uzależniła nas dalece od życia w świecie najdrobniejszych udoskonaleń cywilizacyjnych.
Czy tego chcemy czy nie - bez energii jest trudniej i gdy dochodzi do najbardziej prozaicznej awarii zasilania a całe domostwo zapada w mroku, nabieramy wyobrażenia o jakich tutaj udoskonaleniach mowa i jak bardzo brak prądu odcina nas od znanego nam świata i dogodnych przyzwyczajeń.

Wiele osób z Projektu Boungler posiada już w swoich domostwach automatykę zapewniającą niezależne dostawy energii, agregaty z dużym zapasem paliwa, zestawy fotowoltaiczne itp...
Dla mnie jednak nie czyni to domowej sfery alternatywnej energii - jako kompletnej.
  1. Nie każdy posiada taki wygodny system awaryjnego zasilania.
  2. Dobrze jest mieć dodatkowe źródło zagwarantowanego prądu dla utrzymania w stałej gotowości takich sprzętów jak latarka, multimetr, radio, krótkofalówka, telefon - które zawsze na samym początku będą mnie wspierały w ustaleniu przyczyn i naprawy awarii lub co ważniejsze nagłej ewakuacji.

Zanim w moim DSP pojawiły się przetwornice do wysokiego napięcia z których korzystam w chwili awarii prądu, utworzyłem sobie niezależną strukturę MAŁYCH ŹRÓDEŁ ENERGII, które niezbędne są do natychmiastowego zasilania drobnych narzędzi/odbiorników.

[Obrazek: 01.jpg]

W tej części chcę Wam wytłumaczyć dlaczego zdecydowałem się na ujednolicenie zapasowych źródeł energii i jak doprowadziłem do zwiększenia ich potencjału.

Jak wiadomo w każdym domu znajdują się urządzenia, które zasilane są baterią lub akumulatorkiem - żeby było bardziej ekonomicznie. Niestety zmorą wszystkich takich sprzętów jest ich różnorodność zasilania. Jedne pracują na 3V inne na 9V a jeszcze inne na 1,5V.

Zwyczajnie aby zaoszczędzić na ciągłym kupowaniu tradycyjnych baterii - wiele osób decyduje się na zakup akumulatorków oraz specjalistycznych ładowarek. Moim problemem nie było napięcie zasilania lecz kłopotliwa różnorodność formatu baterii, która wymuszała na mnie aby w domu pojawiła się cała grupa różnorodnych ładowarek, przejściówek i co tam jeszcze było potrzeba. Jednym słowem "graciarnia" i plątanina kabli.

Nigdy nie jest tak że celowo decydujemy się na urządzenia działające na różnych napięciach - zwyczajnie człowiek raz na rok coś kupi, uzupełnia i z czasem przyłapuje się na tym się że latarki muszą być zasilane formatem baterii AA, zabawka dziecka R20 a radioodbiornik R14. Stąd pewnie zdziwicie się jeżeli po przeczytaniu tego wpisu znajdziecie w swoim domu identyczną różnorodność.
Niestety ciężko jest to wyprostować, ale mi powoli się udaje.

Bazowy format jaki wybrałem to AA czyli paluszki R6
Bazowy format małego źródła zasilania jaki wybrałem to typowy paluszek czyli AA (R6). Urządzenia z których obecnie korzystam są albo dostosowane do tego formatu albo posiadają go już fabrycznie. Obojętnie jakiego wyboru dokonuję przy aktualizacjach sprzętowych czy zakupach - szukam takich które będą pracowały na tradycyjnych paluszkach. To na prawdę bardzo ułatwia życie!
Fakt, często jest tak że to co posiada bardzo atrakcyjne parametry i będzie nam niezbędne - nie zawsze będzie mogło być zasilane z paluszków - jednak bardzo często posiada gniazdo na zasilacz (power bank) lub technicznie możemy je samodzielnie dorobić (w większości przypadków nie jest to szczególnie trudne).

Wybierając ten format kierowałem się głównie jego ogólną dostępnością i uniwersalnością w zastosowaniu i modyfikacjach. Zwróćcie uwagę że nie ma na świecie takiego miejsca w którym nie znajdę takich ogniw. W różnych krajach mogą być bardziej lub mniej popularne - w Polsce są po prostu wszędzie.

Aktualnie 90% sprzętów podręcznych, które znajdują się w moim domu pracuje na tym formacie baterii i w związku z tym musiałem również przemyśleć ich obieg - tak aby w każdej sytuacji mogły być optymalnie wykorzystane.


Ilości ogniw AA (R6) i ich zapas
Każdy sprzęt, który zasilany jest bateryjnie - jest na stałe wliczony w magazyn zapasowych ogniw małych źródeł energii, zapewniający utrzymanie pracy danego urządzenia przez minimum 48 godzin ciągłej pracy. Oczywiście są takie sprzęty które mają większy margines pracy ale są i takie z których mogę w każdej chwili zrezygnować lub mocno zredukować ich użycie - przeznaczając wydzielone ogniwa dla sprzętów o wyższych priorytetach.

Wyobraźcie sobie teraz sytuację że macie w domu różnorodność baterii np. 100 szt R6, 100 szt R14, 100 szt R20.

Gdy wyczerpie się zapas R6 to koniec, nic nam nie przyjdzie z dużego zapasu baterii innego formatu - bo nie możemy ich włożyć np do małej latarki. Standaryzacja formatu zatem jest bardzo ważna!

Poniżej przedstawiam Wam wyciągnięty przykładowy zapasik z mojego magazynku, który chcę w miarę dokładnie opisać.

[Obrazek: 02.jpg]

Akumulatorki ENELOOP - w tej chwili posiadam duży zapas gotowych, naładowanych akumulatorków firmy ENELOOP. Jest to firma, której ogniwa testuję już aktywnie dwa lata i jestem jak na razie bardzo zadowolony. Generalnie wszystko co zostaje wyeksploatowane - zamieniane jest częściowo na produkty tej firmy. Używam ich codziennie do zasilania latarek, narzędzi, czujników, pilotów, cb-radia, radioodbiorników, oraz zabawek. ENELOOP faktycznie zgodnie z tym z czego słynie zachowuje bardzo długo otrzymaną energię z dopuszczalną dla mnie roczną stratą.

Akumulatorki GP - około 5-6 lat temu zostały zakupione do zasilania mojego aparatu fotograficznego. Przez ten cały czas używałem ich w różnych urządzeniach. Czy dacie wiarę że po tak długim czasie są w świetnej formie?
Jest to firma której ufam i posiadam niewielki zasób tych ogniw - które masakruje moje dziecko w swoich zabawkach. A jak wiecie, zabawki nie mają kontrolki (słaba bateria) dzieci również Smile Więc często zastaję je niedopuszczalnie rozładowane - i po uzupełnieniu energii są jak nowe. Jest to firma która ma u mnie swoje miejsce i którą w 100% polecam. Ciężko mi powiedzieć jak jest obecnie z ich standardem jakości, ale jeżeli utrzymali go niezmiennie do tej pory - polecam!

Akumulatorki Energizer - umieściłem je tylko dla przykładu. Z posiadanych 20 sztuk zostało może 6 sprawnych z trudem utrzymujących uzupełnioną energię. Ogniwa te mają około 5-6 lat i problemy z ich używaniem zaczęły się już bardzo wcześnie. Nie mam do nich kompletnie zaufania. Aktualnie używane w pilotach i zabawkach na twz. dobicie. Więcej ich nie kupię. osobiście nie polecam.

[Obrazek: 03.jpg]

Akumulatorki Soshine - format: 18650 - niestety nie jest to format AA lecz bardziej format, który traktowany jest równie popularnie w USA. Kiedy założyłem Projekt Boungler, zdecydowałem się na ich zakup do dwóch latarek, których używam. Były to czasy kiedy nie miałem ustalonego wspólnego formatu zasilania.
Ze względu na fakt że od niego znacząco odbiegają - są to akumulatorki, których używam w urządzeniach znajdujących się wyłącznie w 2 miejscach:
  • w domu (ponieważ mogę je łatwo naładować)
  • w samochodzie (ponieważ znajduje się w nim na stałe szybka ładowarka dla 18650 zasilana z 12V)
[Obrazek: 04.jpg]

Baterie Duracell - obowiązkowo zajmują 30% moich zasobów małych źródeł energii. Są niezbędnym elementem każdego mobilnego wyposażenia, ponieważ baterie poza bardzo długim okresem ważności (te są do 2017 roku) są produktem o pełnej i stałej gotowości do użycia. O ile akumulatorki posiadają uzupełniane (jednak stale malejące i nie zawsze pełne) napięcie, tak jednorazowe baterie zapewniają mi zawsze szybki i pewny strzał energii.
Docelowo chce mieć ich tyle samo ile posiadam ładowalnych ogniw. W codziennym użyciu wygląda to tak że baterie cały czas siedzą na odstawce i są druga linią działania po rozładowanych akumulatorkach. Np. w latarce którą noszę wpięta w spodnie jest zainstalowany akumulatorek, jednak zapas do tej latarki w bocznym EDC to już bateria Duracell. Użycie baterii jednorazowych to ostateczność.

Baterie marki Kaufland - są tanie w zakupie i posiadają adekwatny zapas energii, jednak wystarczający do zasilania urządzeń, które nie pobierają jej dużo. Dla mnie są takim dodatkiem, który nie obciąża nadto domowego budżetu a użycie całkowicie pokrywa się ekonomicznie. Przykładowy zakup 12 szt = 9 zł.

Baterie oczywiście albo stracą swoją ważność (co mi się jeszcze nie zdarzyło) albo zostaną rozładowane w użyciu. W domu znajduje się specjalny pojemnik na takie odpady, które regularnie przekazuję do specjalnych pojemników np. na stacjach paliw lub marketach. Niczego nie wyrzucam do śmieci.

[Obrazek: 05.jpg]

Ważne jest to aby cały system funkcjonował również ekologicznie i optymalnie. Jeżeli chodzi o optymalizację o której jeszcze nie wspomniałem...

Optymalizacja pracy małych ogniw
Z chwilą kiedy zorientowałem się że ekonomiczniej będzie ujednolicić małe źródła zasilania, zauważyłem że urządzenia które posiadam będzie raczej ciężko zastąpić innymi i na dłuższą metę nie miałoby to żadnego sensu. Inna sprawa że nie zastąpimy baterii R20 ogniwem R6. Musiałem zastanowić się w jaki sposób dokonać optymalizacji formatu i czy znajdzie się na to jakiś tani sposób.

Okazało się że tak.

Zmiany formatu można było dokonać przez zastosowanie przejściówek regulujących ten format oraz bardzo sprytnych uniwersalnych koszyczków - o czym za chwilę.

Poniżej przykład takiej przejściówki z formatu R6 do formatu R20:

[Obrazek: 06.jpg]

[Obrazek: 07.jpg]

Oczywiście to nie jest tak że zamieniam jedną baterię na inną i wszystko gra. Użycie baterii R20 w danych urządzeniach jest mocno uzasadnione - ma przecież zupełnie inną pojemność i co najważniejsze wydajność. Jest zaprojektowana do oddawania znacznie większych prądów niż jej mniejszy brat. Użycie takich przejściówek nie tylko mocno nadwyręża pracę małych ogniw R6 ale drastycznie skraca ich żywotność i czas pracy.

Jeżeli zdecydujecie się na ich użycie, trzeba po włączeniu urządzenia sprawdzać przez jakiś czas czy zastępcze (małe ogniwa) np. nie nagrzewają się niebezpiecznie i czy w ogóle dane urządzenie pracuje normalnie.

Takich przejściówek używam w zabawkach - choć pewnie z powodzeniem można ich używać również w dużych latarkach.
W przypadku zabawek (ja to wiem) że zabawa jest chwilowa i później idą w odstawkę - więc nie zamartwiam się specjalnie o żywotność małej baterii. Jest to równocześnie spora ekonomia - gdyż zakup akumulatorka lub baterii R20 mija się dla mnie z celem i jest totalnie nieekonomicznym posunięciem.

Innym ciekawym rozwiązaniem jest używanie tzw. koszyczków
Koszyczki są bardzo tanie i dostępne w różnych konfiguracjach. Mój wybór padł na koszyczki, które mieszczą maksymalnie zespół 10 ogniw AA dając w komplecie 12-15V.

[Obrazek: 08.jpg]

Koszyczki można dowolnie konfigurować, czyli montować w nich 1-2-3... 10 ogniw i tym samym tworzyć interesujący nas powerbank, którym możemy zasilać praktycznie każde urządzenie.

[Obrazek: 09.jpg]

Koszyczki tego typu mają wyprowadzenie na gniazdo identyczne jakie wymaga tradycyjna bateria 9V czyli męski-żeński.
Posiadam takie złączki z różnymi końcówkami - co już na tym etapie całkowicie eliminuje pozostała różnorodność niedopasowanych odbiorników energii.

W chwili obecnej skoncentrowałem się na uzupełnianiu zapasu ogniw, tak w postaci akumulatorków jak również jednorazowych baterii. Mając ujednolicony format staram się tworzyć szersze środowisko kompatybilności źródeł zasilania, dzięki czemu zdecydowanie zwiększa się pole możliwości współpracy w działaniu poszczególnych urządzeń. Zawsze warto to brać pod uwagę.

cdn...

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-09-20 06:26 PM przez Boungler.)
2012-09-16 12:53 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crais Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 71
Dołączył: 2012 Sep
Reputacja: 11
Post: #2
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
Dzięki za zestawienie. Co do GP, to mam inne podejście, po zakupie baterii (akumulatorki nawet dawały rade), aparat w ogóle nie chciał się uruchomić. Kupiłem w 3 różnych miejscach, bo potrzebowałem backup. Żadne nie działały.
Akumulatorki działają do dzisiaj, ale niesmak pozostał.

Adapter na D, lepiej zastosować na 2xAA na przykład taki
[Obrazek: 250_657224744d9b0ce35e571.jpg]

http://gustaf.pl/opis/2180477/adapter-r6...xr6aa.html
2xAA umieszczone równolegle daje to samo napięcie ale 2x więcej pojemności. Mam i działają elegancko.

Jako powerbank z powodzeniem stosuje IBOX C5, który od razu jest ładowarką USB, Idealne do podłączenia paneli słonecznych.
http://hi-pol.pl/ladowarka-i-box-do-akum...,9382.html
[Obrazek: z6501026X.jpg]
2012-09-18 05:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,011
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 240
Post: #3
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
W kwestii ładowarek będzie w 2 części którą piszę, tak więc proszę o cierpliwość. Odnośnie adapterów to takich fajnych jak pokazałeś jeszcze nie spotkałem. Zdecydowanie lepiej będzie pracował układ 2xAA, ciekawe czy można spotkać 3xAA?

Odnośnie power banku, to długo szukałem i nic ciekawego nie znalazłem - Twój wydaje się być interesujący. Dla mnie również podstawowa funkcja to podpięcie go pod solary które już posiadam. Sprawdził się ogrzewacz/ładowarka KYRO SANYO, który już kiedyś opisywałem - też bardzo ładnie współpracuje z solarami. Dziękuje bardzo za te informacje. Poczytam.

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-09-18 05:42 PM przez Boungler.)
2012-09-18 05:39 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crais Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 71
Dołączył: 2012 Sep
Reputacja: 11
Post: #4
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
To czekam na drugą część Smile

Niestety, średnica 3xAA jest większa niż R20, więc raczej nie ma, a przynajmniej ja się nie spotkałem.

Długo szukałem czegoś, co jest powerboxem na AA i jednocześnie ładowarką na usb. Tego KYRO też szukałem, ale nigdzie nie znalazłem do kupienia. IBOX to najlepsze co znalazłem w rozsądnej cenie, ale niestety obudowa wydaje się dość delikatna. Chociaż noszę w plecaku już jakiś czas i nic mu nie jest Smile
2012-09-18 05:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
piotr Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 457
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 44
Post: #5
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
To w takim razie warto tutaj wspomnieć o ładowarce VARTY

[Obrazek: varta_57048_6.jpg]

Dosyć niedawno pojawiła się na rynku, też może robić jako power bank. Cena może nie jest najmniejsza ale do przeżycia.

Link do sklepu

???
2012-09-18 08:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crais Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 71
Dołączył: 2012 Sep
Reputacja: 11
Post: #6
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
Widziałem już.
Ciut za droga, nie ma klapki (baterie bedą wypadać) ani wejścia mini usb, chociaż można dorobić przejściówke.

Generalnie opcji jest więcej np:
IN 6V
http://dx.com/p/aa-aaa-batteries-usb-charger-67?item=1

Do tego podłączymy , panel słoneczny out: 6V i powinno dać radę
http://dx.com/p/portable-folding-solar-p...00?item=62

Nie wiem tylko jak z jakością, bo o ile latarki są super, to ładowarka solarna, z wbudowaną baterią li-ion jest beznadziejna. Kupiłem 2 sztuki, po 17$. Deklarowana pojemność akumulatorka 900mAh (jak kupowałem pisali 2600mAh Wink) . Fizycznie z 300mAh, a mimo to po tygodniu leżenia w słońcu akumulator w ogóle się nie naładował. Przy sztucznym świetle było zdaje się 8V na zaciskach, ale pewnie amperów prawie zero. Może pokuszę się kiedyś o przeróbkę, i wsadzę tam akumulator od jakiegoś smartfona Smile
Zapodaje link, dla potomnych, aby tego nie kupować
http://dx.com/p/solar-powered-self-recha...35?item=21
2012-09-18 10:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
emir Offline
"Irlandczyk"
*****

Liczba postów: 1,620
Dołączył: 2011 Jul
Reputacja: 91
Post: #7
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
Dla użytkowników z UK/Irlandii: koszyczki na baterie są dostępne w sklepach "Maplin". Nie są specjalnie drogie.

Mnie w "energetyce akumulatorkowej" najbardziej przeraża to, co będzie po np. 4-5 latach, gdy typowe akumulatorki zdechną ze starści, a nowych nie będzie - bo nie będą produkowane...

| projekty | produkcja laserem | telekomuniakcja / IT | | Lasciate ogne speranza, voi ch’intrate.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-09-19 01:22 AM przez emir.)
2012-09-19 01:22 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pozyskiwacz Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 1,075
Dołączył: 2010 Nov
Reputacja: 134
Post: #8
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
Dlatego zawsze powtarzam że to tylko na okres przejściowy, potem i tak zostaniemy prawie bez prądu, latarek itp. Niestety nie bardzo jest ich czym zastąpić i trzeba się będzie obejść bez.
Sorry za OT.

edit piotr: Pozyskiwacz masz rację, a w okresie przejściowym będą inne różne ważniejsze rzeczy, a tak przynajmniej odpada jeden problem

Wojtek.Beskid Niski/rolnictwo-ogrodnictwo-konie/mechanika-ślusarstwo-kowalstwo/laminaty/stare narzędzia rolnicze/ciągniki rolnicze SAM/samochody terenowe/motocykle/ciężarówki.
[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-09-19 09:11 AM przez piotr.)
2012-09-19 05:44 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,011
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 240
Post: #9
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
Wszystkie magazyny zasilania które są dostępne teraz to komfort. Pozwolą w przypadku nagłych zmian na pewną amortyzację przystosowania się do zastałych warunków.
W zależności od tego co się wydarzy - infrastruktura i fabryki zostaną odbudowane w czasie 5 lat lub naturalnie powstaną inne źródła energii.

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
2012-09-19 10:19 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crais Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 71
Dołączył: 2012 Sep
Reputacja: 11
Post: #10
RE: Małe źródła energii - cz1 - Baterie i Akumulatorki
Eneloopy mogą być ładowane 1000 razy. Przyjmując, że ładujemy co tydzień, daje nam 20 lat. Akumulatory ołowiane mogą pracować tyle samo. Nie wiem skąd Ci się wzięło 4-5 lat Smile
Nawet li-ion, żyją 10 lat (w ciągłym użyciu ok 3 lata), czyli komórki, laptopy itp, przestaną znacznie szybciej działać, niż zgaśnie moja ostatnia latarka na eneloopach, a 20 lat to sporo, żeby cywilizacja się dzwignęła nawet jak cofnie się do średniowiecza Wink
2012-09-19 01:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Baterie alkaliczne po terminie ważności Masełko 6 90 2018-10-15 07:43 AM
Ostatni post: gajowy
  akumulatorki AA test tilvalhall 0 1,335 2015-08-19 09:28 PM
Ostatni post: tilvalhall
  Budżetowa ładowarka na baterie ZTS - test - porażka bura2 4 3,692 2015-07-23 04:04 PM
Ostatni post: bura2
  Magazyny energii nie oparte nie bateriach emir 47 46,429 2014-06-24 11:41 AM
Ostatni post: emir
  Ogniwo biologiczne czyli bakterie = baterie MarcinJ 1 3,079 2014-04-04 06:28 PM
Ostatni post: emir

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów