Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 3.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Broń czarnoprochowa - podstawy
Autor Wiadomość
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,011
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 240
Post: #1
Broń czarnoprochowa - podstawy
Wielu za Was interesuje temat czarnoprochowców. Jest to w końcu jedyna broń palna, jaką możemy w tej chwili nabyć bezpośrednio w sklepie bez zbędnych dokumentów, regulacji czy egzaminów i pozwoleń. W Projekcie Boungler cały czas pojawiają się pytania związane z wejściem w posiadanie replik, ich legalnością czy też samymi niuansami eksploatacji i bezpieczeństwa.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, udostępniam materiał z wykładu przeprowadzonego w czasie trwania targów myśliwskich ExpoHunting 2014 w Sosnowcu. Autorem prelekcji jest Tomasz Śliwiński ze Śląskiego Stowarzyszenia Miłośników Broni. Nawiasem mówiąc - bardzo sympatyczny człowiek. Nie ukrywam że materiał jest bardzo pomocny - szczególnie dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z bronią czarnoprochową. Polecam obowiązkowo wysłuchać w całości.

Kopię ulotki, którą pokazuje Tomek na nagraniu - posiadam. Jeżeli wyrazi zgodę, udostępnię ją w postaci PDF w niniejszym wpisie.


W czasie prawie 50 minutowego wykładu poruszone zostały m.in. tematy:
  • Historia broni czarnoprochowej
  • Budowa i zasada działania różnych replik
  • Jak konserwować i eksploatować broń CP?
  • Techniki ładowania, naważki, występujące problemy
  • Na co zwrócić uwagę przy zakupie swojego pierwszego egzemplarza?
  • Kiedy musimy rejestrować broń czarnoprochową?
  • Gdzie możemy kupić proch czarny i ile kosztuje?
  • Ile można oddać strzałów z jednego zakupionego opakowania prochu czarnego?
  • Jak bezpieczne posługiwać się bronią CP?
  • Czy istnieją firmy, których repliki są lepiej/gorzej wykonane?
  • Aspekt noszenia broni czarnoprochowej na co dzień
  • Ile musimy wydać na samym początku aby wejść w temat CP?
  • Jak przechowywać broń CP?
  • Porównanie siły obalającej względem współczesnych modeli BP





[Obrazek: stopka_redakcja.jpg]

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-11-30 06:06 PM przez Boungler.)
2014-04-11 08:58 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
klusownik Offline
Banned

Liczba postów: 438
Dołączył: 2012 Mar
Post: #2
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
aPC: Wątek oczyszczam. Zostawiam, w mojej ocenie, wartościowe informacje
No ale tak na szybkiego to co sie rzuca od razu jako bardzo niefachowe to regularne mylenie pistoletu z rewolwerem przez prowadzacego, co w sumie moze jest i zupelnie malo istaotna pomylka przy luznej gadce "przy piwie" ale nie powinno miec miejsca w stosunku do fachowca prowadzacego prelekcje.

Z dalszych kwiatkow, ktore mnie nieco razily to prowadzacy wspomnial o smarowaniu osi bebna smarami niespalajacymi sie i to w zasadzie uszlo by jakos gdyby nie wprowadzanie w blad, ze obecnosc takich smarow spowoduje powstawanie wzerow.
O ogolnym haosie wspomnialem juz wczesniej a takze o myleniu i czasem nieznajomosci nazewnictwa czesci.

Mnie osobiscie to moze az tak bardzo nie przeszkadza bo wiem o czym prowadzacy opowiada ale jak ktos nieobyty w temacie obok bedzie sluchal, ze ..."lufa trzyma sie na na tym....malym...tym..."
to mysle, ze bedzie potem mial problem z zalapaniem o co tak do konca chodzi.
Moze to tez jest banal ale tak jak wspomnialem, dla fachowca nie powinno byc tym...malym tym.

Podobnie teksty o "sile prochu nacinajacego na kuli gwint", "pustych nabojach" i tym podobne zabawne potkniecia, ktore jak wspomnialem nie maja moze zadnego znaczenia jak sie gada w gronie osob orientujacych sie w tej tematyce ale juz jesli ma to byc elementarz dla zielonych, tak jak Krzysiek to ujal to moze sie okazac, ze bedzie jeszcze zabawniej a jak zielonym bedzie ktos dla kogo nie sa obce podstawy mechaniki czy fizyki to bedzie juz zupelnie zabawnie.

Kwestia przepychania kuli czy tam pocisku przez gwint to kolejna niescislosc bo prowadzacy powinien zaznaczyc, ze w przypadku kul nadkalibrowych jest to trudne i meczace ale z doswiadczenia wiem, ze przy prawidlowo dobranych kulach czy pociskach opor jest nieznaczny. Brak wogole wzmianek na temat tego, ze jest bron gladkolufowa i gwintowana i ze sa zasadnicze roznice w jej obsludze i parametrach. itp

Idac dalej prowadzacy wspomina o strzale lancuchowym jak go nazywa i wspomina, ze bron najczesciej ulegala wtedy zniszczeniu a problem polega na tym, ze doswiadczenia, ktore wykonalo wielu posiadaczy oraz dane historyczne wskazuja, ze najczesciej nic takiego sie nie dzialo i bywalo nawet tak, ze strzelajacy o ile nie byl dobrze ostrzelany czesto tego faktu nawet nie zauwazal i potem bylo zdziwienie, ze kolejne komory juz sa puste a on przeciez tyle razy nie strzelal.

O "wypadaniu zanieczyszczen wraz z wypalaniem sie loju" to tez zasadniczo rozumiem co prowadzacy mial na mysli ale ktos nieobeznany laczac to z tym co wczesniej uslyszal o stosowaniu rzekomo niepalnych smarow moze miec pewien problem natury poznawczej...

Prowadzacy wspomina o kontroli szczeliny" pomiedzy lufa a bebnem" i dodaje, ze dobicie klina zmniejszy nam szczeline.
Tak to jest fakt ale zapomina dodac, ze bron jest prawidlowo spasowana wlasnie wtedy gdy szczelina miesci sie w normie bez koniecznosci uciekania sie do dobijania tego klina. Inaczej mowiac jesli musimy dobijac ten klin zeby zmiescic sie w normia to znaczy, ze elementy broni sa nieprawidlowo podparte w ktoryms miejscu czy to na brodzie szkieletu pod bebnem czy to na osi bebna.
Czasem mozna zaakceptowac to zjawisko jesli nie jest mocno nasilone ale zasadniczo klin sluzyc ma do polaczenia broni a nie do regulacji szczeliny.
Warto to zaznaczyc bo inaczej "zielony" pojdzie do sklepu i powie, ze szczelina jest 1 mm a sprzedawca dobije klina i powie a teraz jest 0,2 i jest OK i "zielony" przypomni sobie co powiedzial Pan Tomek i to lyknie.

O "strasznie korozyjnych nagarach z czarnego prochu" juz pisalismy na forum wiec polecam sobie to odszukac.

Prowadzacy wspomina o srodkach do konserwacji broni ale zapomina dodac waznej rzeczy, ze inne srodki sa do czyszczenia osadow po czarnym prochu a inne do broni nitro a jeszcze inne do konserwacji.
"Zielony" pojdzie do sklepu i kupi ballistol i sie silnie potem zdziwi, ze balistol mu nie bierze osadu...
A wystarczy dodac, ze jak juz chce psikac to jako chwilowe zabezpieczenie przed korozja a mycie tego typu sprawa to zasadniczo srodkami opartymi na wodzie.

Borek pyta czy bron CP nalezy przechowywac w szafie pancernej?
Prowadzacy miota sie i w koncu mowi, ze zaleca w szafie.
Tez sie z nim zgadzam ale prawidlowa odpowiedz jest taka, ze prawo nie okresla zadnych wymoglow do do tego.

Omawianie efektow ostrzelania patelni i stwierdzenia, "ze olow jest na tyle miekki, ze rozrywal te patelnie" ...przyznam szczerze, ze tutaj nieco ugrzezlem i nie do konca wiem o co prowadzacemu chodzilo ale wiem z pewnoscia, ze nie do konca orientuje sie on w zagadnieniach balistyki a zwlaszcza ma powazne braki jesli chodzi o terminologie z tym tematem zwiazana i nie potrafi (czy tez ma bardzo duzy problem) zrozumiale wytlumaczyc zjawisk z tym zwiazanych.

Wieksza nawazka, mniejsza celnosc- tej tezy nie popieram bo tak moze byc ale byc tez nie musi, wszystko trzeba obadac indywidualnie.

Z przewozem broni przez granice jest ciezko- nie wiem co prowadzacy mial na mysli bo z tego co ja wiem to jest latwo.

Co do wybuchania wysypanego czarnego prochu, no to tez sie nadaje na nowy odcinek do pogromcow mitow.

Bardzo drobniutki proch na podsypke nie jest po to zeby sie rzekomo dobrze spalal tylko po to, ze grubsze ziarno spalajace sie swobodnie ma tendencje do odlatywania z panewki i ludzikom czesto wpadaly takie iskry w oczy az zauwazyli, ze jak na podsypce maja drobniutki proszek to zjawisko to nie wystepuje lub przynajmniej nie jest tak nasilone.

No i bylo by jeszcze pare rzeczy o ktorych bym chetnie wspomnial ale juz chyba mam dosc.
Zasadniczo jest tak jak wspomnialem wczesniej.
Pan Tomek poprowadzil ten wyklad bardzo sympatycznie ale tez bardzo chaotycznie no i niestety niefachowo.
Ujdzie przy piwie ale nie jako material szkoleniowy dla przyszlych bonglerow.
Mam nadzieje, ze sie nikt na mnie nie obrazi za te moje uwagi.
Wszystkim zycze milej nocy.

Smile
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-04-18 09:19 AM przez aPC.)
2014-04-12 12:42 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,011
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 240
Post: #3
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
Cytat:No ale tak na szybkiego to co sie rzuca od razu jako bardzo niefachowe to regularne mylenie pistoletu z rewolwerem przez prowadzacego,
- Ja zauważyłem że gdzieś tam na początku podaje informację na co można kupić i faktycznie jakoś się przesłowił urywając w pół wyrazu pist... ale natychmiast poprawił i utrzymywał już dalej nazewnictwo rewolwer.
To samo w odniesieniu do strzelania z pistoletu - rewolweru, o którym wspomina dalej, np. w odniesieniu do łańcuchowego odpalenia komór. Takowe przecież istnieją prawda? Nie siedzę w broni tyle co Kłusownik czy inni ale staram się odbierać ten wykład jako "nowicjusz" i nie dostrzegłem problemów z komunikacją. Łatwo przyswoiłem o co chodzi i jakie sa różnice między rewolwerem a pistoletem. Myślę że trochę przesadzasz ze szczegółowością. Wykład jest prowadzony nieco chaotycznie - to fakt ale prowadzący podaje wszystkie informacje na bazie własnego doświadczenia, co nie znaczy że musi się ono pokrywać z Twoim. Zaznaczam również że nie bronię tutaj swojej czy innej pracy, staram się to odbierać neutralnie i nie wyolbrzymiać.


Cytat:Z dalszych kwiatkow, ktore mnie nieco razily to prowadzacy wspomnial o smarowaniu osi bebna smarami niespalajacymi sie i to w zasadzie uszlo by jakos gdyby nie wprowadzanie w blad, ze obecnosc takich smarow spowoduje powstawanie wzerow.
- Nie obecność ale ich przypadkowe spalanie na osi bębna. Przecież mówi to wyraźnie. Zaprosiłem Tomka aby się ustosunkował do Twoich wypowiedzi, nie wiem czy się pojawi i czy to zrobi, ale znowu źle cytujesz.
Zatem jeżeli poruszasz jakąś kwestię to odnoś się dokładnie do tego co powiedział bo inaczej to TY będziesz wprowadzał w błąd innych - a na tym nikomu nie zależy. Wyraźnie podkreśla że stosowanie takich smarów - jako takich nie powoduje wżerów - natomiast powstają one w chwili ich spalania prochu jeżeli ogień wejdzie w oś bębna. Czy jest to prawda i czy tak faktycznie się dzieje, warto aby wypowiedziało się więcej osób. Mając (zaznaczam) jeszcze małe doświadczenie z podobnymi mechanizmami, wiem że takie wżery mogą wynikać z różnych przyczyn. Bardzo chętnie dowiem się więcej na ten temat.

Cytat:Kwestia przepychania kuli czy tam pocisku przez gwint to kolejna niescislosc bo prowadzacy powinien zaznaczyc, ze w przypadku kul nadkalibrowych jest to trudne i meczace

- No przecież on o tym mówi 3:50

Cytat:Brak wogole wzmianek na temat tego, ze jest bron gladkolufowa i gwintowana i ze sa zasadnicze roznice w jej obsludze i parametrach. itp
- Pewnie jeszcze wiele można byłoby powiedzieć, ale z tego co widzę starał się zmieścić w określonym czasie (który i tak przekroczył), stąd w ogóle pośpiech i pewnie pomijanie wielu tematów.

Cytat:Idac dalej prowadzacy wspomina o strzale lancuchowym jak go nazywa i wspomina, ze bron najczesciej ulegala wtedy zniszczeniu a problem polega na tym, ze doswiadczenia, ktore wykonalo wielu posiadaczy oraz dane historyczne wskazuja, ze najczesciej nic takiego sie nie dzialo i bywalo nawet tak, ze strzelajacy o ile nie byl dobrze ostrzelany czesto tego faktu nawet nie zauwazal i potem bylo zdziwienie, ze kolejne komory juz sa puste a on przeciez tyle razy nie strzelal.
- Tutaj jest to na pewno wyłącznie Twoja opinia. Szukałem informacji na ten temat i nawet dzisiaj ludzie mają z tym problem (pierwsze lepsze forum o broni cp). Zakładając że dawniej stosowano gorszej jakości materiały, inna technologia jej obróbki, jestem skłonny bardziej uwierzyć że częściej dochodziło do takich incydentów.
Osobiście również uważam że LEPIEJ powiedzieć że dochodziło do zniszczenia broni (nawet jeżeli były to tylko przypadki) niż zlekceważyć taką ewentualność i ktoś zrobi sobie krzywdę w przypadku podkreślam - incydetalnego rozerwania komory bębna.


Cytat:O "wypadaniu zanieczyszczen wraz z wypalaniem sie loju" to tez zasadniczo rozumiem co prowadzacy mial na mysli ale ktos nieobeznany laczac to z tym co wczesniej uslyszal o stosowaniu rzekomo niepalnych smarow moze miec pewien problem natury poznawczej...
- Możliwe że wiele rzeczy zawsze można zrobić lepiej, zawsze znajdą się ludzie, którzy będą lepsi od nas. Wykład był jeden na ten temat i bardzo chętnie wzięliśmy w nim udział. Jeżeli będziesz robił własny wykład na temat CP, również chętnie przyjadę w granicach rozsądnych odległości.
Jestem bardzo ciekaw jak wypadniesz? Smile A myślę że nie wziąłeś pod uwagę wielu czynników, ale nie o tym temat Smile

Cytat:Prowadzacy wspomina o kontroli szczeliny" pomiedzy lufa a bebnem" i dodaje, ze dobicie klina zmniejszy nam szczeline.
- Znowu źle cytujesz. Odnosi się do pokazanego przykładu rozebranego rewolweru uznając go za złożony. Tomek pokazuje że szczelina jest duża i tłumaczy że jak teraz wsadzi i dobije klin (na swoje miejsce), który przed momentem wyciągnął - szczelina wróci do 0,2mm. Czas 27:51 - oglądnij jeszcze raz.


Cytat:Tak to jest fakt ale zapomina dodac, ze bron jest prawidlowo spasowana wlasnie wtedy gdy szczelina miesci sie w normie bez koniecznosci uciekania sie do dobijania tego klina.

Teraz wprowadzasz innych w błąd. Nic takiego nie mówi, albo mi coś umknęło. Czas 27:51 - oglądnij jeszcze raz.

Cytat:Inaczej mowiac jesli musimy dobijac ten klin zeby zmiescic sie w normia to znaczy, ze elementy broni sa nieprawidlowo podparte w ktoryms miejscu czy to na brodzie szkieletu pod bebnem czy to na osi bebna.
Czasem mozna zaakceptowac to zjawisko jesli nie jest mocno nasilone ale zasadniczo klin sluzyc ma do polaczenia broni a nie do regulacji szczeliny.
Warto to zaznaczyc bo inaczej "zielony" pojdzie do sklepu i powie, ze szczelina jest 1 mm a sprzedawca dobije klina i powie a teraz jest 0,2 i jest OK i "zielony" przypomni sobie co powiedzial Pan Tomek i to lyknie.
- To samo jak wyżej, oglądnąłem specjalnie materiał raz jeszcze aby to dokładnie sprawdzić i nie widzę takiego tłumaczenia.

Cytat:Prowadzacy wspomina o srodkach do konserwacji broni ale zapomina dodac waznej rzeczy, ze inne srodki sa do czyszczenia osadow po czarnym prochu a inne do broni nitro a jeszcze inne do konserwacji.
- Ja przyjąłem. Rozebrać CP i umyć w mydlinach w gorącej wodzie.

Cytat:a mycie tego typu sprawa to zasadniczo srodkami opartymi na wodzie.
- I to właśnie powiedział.

Cytat:Borek pyta czy bron CP nalezy przechowywac w szafie pancernej?
Prowadzacy miota sie i w koncu mowi, ze zaleca w szafie.
- Myślę że jego miotanie nie ma związku z probleme z odpowiedzią ale dobraniem słów tak aby nowy - mógł przyjąć nawyk chowania każdej broni do szafy, co uniemożliwi do niej dostęp np. osobom postronnym.
Uważam że bardzo dobrze powiedział. Lepiej chuchać niż płakać.

Cytat:Tez sie z nim zgadzam ale prawidlowa odpowiedz jest taka, ze prawo nie okresla zadnych wymoglow do do tego.
- o czym często wspomina.

Cytat:Z przewozem broni przez granice jest ciezko - nie wiem co prowadzacy mial na mysli bo z tego co ja wiem to jest latwo.
- chodziło o to czy możemy ją np. wwzieźć do Niemiec. I do tego się ustosunkował. Obowiązuje prawo danego kraju - co miał więcej powiedzieć?

Cytat:Co do wybuchania wysypanego czarnego prochu, no to tez sie nadaje na nowy odcinek do pogromcow mitow.
- Kiedyś zrobiliśmy test, który weryfikuje czas spalania CP i powiem że wypadły różne wyniki. Szwajcar usypany w mały stosik - wybucha. Czyt. spala się tak szybko że usypanego luzem nie powinno się odpalać zapałką.
Użył słowa wybuch a nie detonacja. Jak Ty byś wyjaśnił spalanie kupki prochu czarnego? Jako wolne czy szybkie? U mnie konkretnie "niebezpiecznie" buchnęło. Zatem zgadzam się z tym co powiedział. Również rozsądnie - gdyby komuś przyszło bawić się z zapalanie od zapałki stosiku.

Odniosłem się jedynie do mojego subiektywngo odbioru, który u osoby początkującej wypada całkiem przyzwoicie. Rozumiem również że u np. Kłusownika (osoby zaprawionej długo w temacie) pewne niuanse lub jakość przekazu może przeszkadzać bo jak każdą rzecz, można zrobić zawsze lepiej. liczy się jednak to że ktoś to ZROBIŁ i była okazja posłuchać. Choć faktycznie jakość wykładu zawsze można poprawić. Ja osobiście bardzo się cieszę że miałem okazję spotkać się z gronem ludzi od CP. Jeżeli będę miał okazję zdobyć kolejny materiał - będę starał się to zrobić. Nie ulega też OBIEKTYWNEJ ocenie że powyższe uwagi Kłusownika nie zawsze są trafione i tak bardzo istotne na początku. I do tego nie trzeba mieć wiedzy aby to zobaczyć. Jest to również moja subiektywna ocena. Choćby dla przypadków w których myli się nieprawidłowo cytując.
Tak czy inaczej dziękuję za te uwagi, ponieważ pozwalają one wypośrodkować ewentualne: prawdę lub mity.

Tak jak pisałem, mam nadzieję że Tomek zaproszenie przyjmie i będzie mógł napisać jeszcze to i owo na temat tej prelekcji.

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-04-12 07:34 AM przez Boungler.)
2014-04-12 07:25 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
WarBlok Offline
TabaccaTeam:)
Premium

Liczba postów: 1,575
Dołączył: 2011 Oct
Reputacja: 122
Post: #4
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
Obejrzałem podobało się.
Zapewne zabrakło bardziej szczegółów a błędy zdarzają się najlepszym.

Cóż brak przepisów odnośnie przechowywania broni cp,
więc nie dziwi mnie zdroworozsądkowe podejście do przechowywania broni w kasetce,
ale wiąże się to z kosztami - ja wolałbym te środki przeznaczyć na akcesoria dodatkoweWink

Co wyszło cienko, słabo słyszę pytania od publiczności.

ΜΟΛΩΝ ΛΑΒΕ! mo-lone lah-veh! μολὼν λαβέ!
DeGie
Dei solum ad genua procumbam

amor patriae nostra lex
[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]
2014-04-12 10:22 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ars Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 230
Dołączył: 2014 Jan
Reputacja: 48
Post: #5
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
Panowie i Panie, widać gołym okiem, że Pan Tomek to nie Jędrek (możecie łatwo znaleźc człowieka na YT pod hasłem Jędrek. Zresztą polecam, wciągające gawędy o średniowieczu i wiekach późniejszych), i nie potrafi tak pasjonująco opowiadać, nie posiada tak dobrej dykcji i jest dość chaotyczny. Jednak nie wszystkiego można sią nauczyć, czasami ludzie krępują się zwyczajnie kamery czy występu przed szerszym gronem publiczności. Dla mnie wykład był również mało przejrzysty, jednak jestem w stanie go przyjąć i coś niecoś wynieść z niego. Zwyczajnie, jedni potrafią przekazywać wiedzę, drudzy mniej lub wogóle.
Co do nieścisłości, kilka rzeczy mnie zdziwiło, ale przemilczę, jako że to nie mój okres i nie dam sobie głowy uciąć, że się nie mylę. Jednakże...
czarny proch rozsypany w formie ścieżki i zainicjowany iskrą, nie wybucha!!! Bzdura! Chyba że Pan Tomek miał na myśli inne spalanie, w porównaniu do prochu nitro. Wtedy się zgodzę, bo faktycznie spalanie jest inne. Ale nigdy, przenigdy, czarny proch, nie zamknięty w jakimś pojemniku, nie wybuchnie. Można go nasypać ile dusza zapragnie, wrzucić wiadro z prochem do ogniska (przeżyłem odpalenie 5kg prochu dymnego w ognisku. Ja i piętnastu innych. Mniejsza o to jak do tego doszło. Efektem był wulkan iskier i gwałtowne spalanie, któremu towarzyszył dym w ilości porażającej). Proch czarny potrzebuje ciśnienia aby eksplodować, inaczej nie zabijało by się przybitki. Możecie nasypać prochu na patelnie i podgrzewać na kuchence. Jedyna eksplozja jaka nastąpi to ostrzegawczy strzał w potylice od własnej kobiety za zadymiony i zasmrodzony dom!. Co innego, jeśli na tej samej kuchence będzie podgrzewać proch czarny w zakmniętej puszcze. Odradzam, bo może wybuchnąć, jeśli szczelność pojemnika będzie dobra.
Ani proch wykonywany przez nas, rekonstruktorów, ani czeski Visuvit nie wybuchają, gdy się z nich usypie "lont" i zainicjuje iskrę. Amen.

Misza | Śląskie | leatherworking | rysunek | majsterkowanie | walka bronią białą | broń czarnoprochowa |
Ars Handmade Custom | Menel Grylls | Astarożna! On bladź dziki!
[Obrazek: sygnatura_dar-2014.gif]
2014-04-12 01:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,011
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 240
Post: #6
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
@Ars, no to mamy inne doświadczenia. Ja mogę z własnego potwierdzić że stożek potrafi konkretnie buchnąć i drugi raz nie chce tego powtarzać. Co innego proch domowej roboty który gdzieś tam ludzie na YT publikują i widać że spala się mizernie. Oczywiście - zamknięty pierdyknie konkret. Ale ok, nie ma co polemizować.

@Warblok
Cytat:Co wyszło cienko, słabo słyszę pytania od publiczności.
- Pewnych rzeczy nie pogodzę. Jeżeli skupiam się na obrazie to nie przypilnuję dźwięku. Łapaliśmy z tyczki. Dzisiaj montuję materiał ze strzelnicy i tam dźwięk wyszedł fatalnie, jestem totalnie załamany. Ani Pozyskiwacz ani Borek nie mają doświadczenia w tym zakresie a jak się pewnie domyślasz będąc na miejscu mogłem tylko na nich polegać i udzielić im pewnych wskazówek jak go łapać. Mogę obiecać, że następnym razem wezmę więcej na siebie, jednak na ten moment mamy to co mamy. Realizacja dźwięku nie jest prosta, jeżeli ktoś tego wcześniej nie robił, a ja nie upilnuję wszystkiego. Bardzo chętnie zabiorę następnym razem kogoś kto pomógłby mi z audio. Możliwe że wyjdzie czytelniej.

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-04-12 02:11 PM przez Boungler.)
2014-04-12 02:05 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
klusownik Offline
Banned

Liczba postów: 438
Dołączył: 2012 Mar
Post: #7
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
...
Wypowiedz cechuje totalny chaos, gubienie zwiazkow przyczynowo-skutkowych i nagminne potkniecia techniczno-jezykowe.
...
P.S 1
A z czarnym prochem to jest dokladnie tak jak napisal Ars.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-04-18 09:24 AM przez aPC.)
2014-04-12 02:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,011
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 240
Post: #8
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
.. rozmawiałem przed chwilą z Tomkiem Śliwińskim, zaznaczył że jest bardzo uradowany iż dyskusja z jego prelekcji się rozwinęła, w tym momencie nie ma dostępu do internetu pojawi się na forum w poniedziałek i będzie mógł ustosunkować się do każdej poruszonej kwestii (łącznie z wybuchowością prochu czarnego) która w filmie również jest poruszona jako "Materiał wybuchowy" a nie materiał "spalający się".

Cytat:Proch czarny potrzebuje ciśnienia aby eksplodować, inaczej nie zabijało by się przybitki.
- Sprawdź jeszcze raz dlaczego poruszona jest kwestia spalania i dlaczego pojawia się wyraz "wybuchowy". Użył wyraźnego porównania - warto sprawdzić dla czego użył tego porównania.

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-04-18 09:26 AM przez aPC.)
2014-04-12 02:40 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
klusownik Offline
Banned

Liczba postów: 438
Dołączył: 2012 Mar
Post: #9
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
To znaczy motywacji nie mam do czczej gadaniny w oderwaniu od faktow.

Na chwile obecna nieco konkretow dla znudzonych ta wojna kogutow;
Zeby raz na zawsze (mam taka cicha nadzieje) zakonczyc debaty co poniektorych "samozwanczych specjalistow" polecam zapoznac sie z nastepujacymi pozycjami:

1. A. Maranda, S. Cudzilo, J. Nowaczewski, A. Paplinski
Podstawy chemii materialow wybuchowych. Wojskowa Akademia Techniczna, W-wa 1997. Ksiazka liczy 338 stron ale przed dyskusja polecam zapoznac sie przynajmniej z rozdzialami 1.1, 1.2, 1.3 i 1.4

2. T. Urbanski Wstep do technologii materialow wybuchowych. Wydawnictwo MON 1954.
Ksiazka liczy 150 stron.
Przed wejsciem w dyskusje polecam zapoznac sie przynajmniej z rozdzialem 1, 2 i 3

Sa to absolutne podstawy jesli chodzi o kwestie wybuchu, spalania, explozji czy detonacji ktore to terminy w dyskusjach internetowych specjalistow uzywane sa zamiennie i wprowadzaja zamieszanie oraz darcie pierza za obrone bzdur zaslyszanych od "ekspertow"

Co sie tyczy szczegolow o ktore toczy sie obecna zazarta walka to przed wlaczeniem sie do dyskusji polecam zapoznac sie przynajmniej z jedna z pozycja:

T. Urbanski. Chemia i technologia materialow wybuchowych Wydawnictwo MON Tom 3 W-wa 1955
Rozdzial 3 Mieszaniny wybuchowe:
Podrozdzial - Proch czarny strony od 198 do227
Oraz podrozdzial- proch bezdymny , strony od 253 do 398

Jak bedzie zainteresowanie ta tematyka to pomyslimy co dalej.
2014-04-12 04:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
PIXPAX Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 201
Dołączył: 2013 Dec
Reputacja: 22
Post: #10
RE: Broń czarnoprochowa - podstawy [Prelekcja ŚSMB]
(2014-04-11 10:42 PM)bigos napisał(a):  Odnośnie informacji na temat czarnoprochowców (i nie tylko) polecam forum http://bron.iweb.pl/ forum jest duże, i trzeba trochę spędzić tam czasu, ale warto Big Grin
Iweb jest kopalnią wiedzy, tylko musisz uzbroić się w cierpliwość bo często dyskusje kończą swój tok merytoryczny i kończą się ambicjonalnymi awanturami :-)
A jak przypadkiem zadasz pytanie jako nowicjusz, możesz być zjechany przez starych wyjadaczy, forumowych moli.
2014-04-12 07:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Moja broń LARPAK 172 154,684 2018-09-07 09:10 AM
Ostatni post: LARPAK
  Trenażery zastępujące broń palną w treningach strzeleckich. LARPAK 2 383 2018-07-14 08:50 PM
Ostatni post: LARPAK
  Broń palna - gdzie kupić, adresy sklepów itd WarBlok 4 10,031 2017-04-10 05:53 PM
Ostatni post: LARPAK
Photo Broń palna informacje z sieci... WarBlok 88 58,160 2017-03-17 12:30 PM
Ostatni post: WarBlok
Question Jak dbać o broń palną? Cerleg 3 6,066 2016-03-16 09:47 AM
Ostatni post: No_idea

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów