Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Drony - skala problemu
Autor Wiadomość
bura2 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 602
Dołączył: 2012 Jul
Reputacja: 77
Post: #1
Drony - skala problemu
Na forum istnieje temat o metodach zwalczania drona, który wykluł się z pytania czy z łuku dałoby się coś takiego strącić. W związku z tym taka mała umysłowa zabawa luźno oparta na moich przemyśleniach i tym temacie.

Założenia: chodzi tu oczywiście o małego modelarskiego drona a nie wojskowego BSL-a. Mówimy tu o dronikach zdolnych unieść kamerę i w sumie niewiele więcej, żadnych miotaczy ognia itp. Odrzucamy teorię, że operator drona może podczepić do niego ładunek wybuchowy i zrobić atak kamikadze, jeśli ktoś w PA może sobie pozwolić na taką rozrzutność, to mamy prze***ne i tak.

- wyróżniamy 2 stany: przemieszczamy się pieszo/rowerem lub jesteśmy stacjonarni.

Warto też pamiętać, że Polacy nie są preppersami - duża część z tych dronów szybko stanie się nieoperatywna z powodu braku zasilania, części zamiennych itp. (zabawki na baterie można od razu wykluczyć - te na aku muszą być gdzieś ładowane).

Jeśli się przemieszczamy to nie zabierzemy specjalnie niczego co waży więcej niż 100 g (kilka nabojów wagomiar 12, coś w styl śrutu o zwiększonym zasięgu), bo szanse na spotkanie takiego drona są niewielkie.

Jeśli jesteśmy w domu to tyko utrudnimy rozpoznanie i zwrócimy u siebie uwagę (pomysły w stylu: "a wtedy oni przyjdą i strzałami z łuku zapędzę ich do wilczych dołów i potne kataną" wsadziłbym naprawdę między bajki - skoro jesteśmy tacy groźni to powinniśmy spać na zdobycznych dronach i innym sprzęcie, w zasadzie mieć własne królestwo rozmiarów powiatu ;-P ).
Domy mają to do siebie, że są nieruchome, więc łatwo je rozpoznać

To teraz pytanie z czyimi dronami chcemy walczyć? nie ma nic gorszego niż człowiek szykujący się na nieokreślonego wroga.

Może ja jestem jakimś ignorantem, może czegoś nie widzę, a może po prostu nie lubię za dużych odpływów od realiów w działach innych niż ten - dlatego właśnie wkleiłem ten temat tutaj a nie np. w "broń", "taktyczne" czy "zagrożenia". Poza tym zdaje sobie sprawę, że mogłem kogoś urazić, więc zanim ktoś poczuje się dotknięty i postanowi wypowiedzieć mi internetową wojnę niech zwróci uwagę jaki to dział.

Dawniej jako "bura" na tym samym forum
2015-01-30 10:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Boungler Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 3,031
Dołączył: 2010 Oct
Reputacja: 241
Post: #2
RE: Drony - skala problemu
bura, przeniosłem ten temat do taktycznych - bo jest wart uwagi.
Wiesz tutaj nie chodzi o to co ma wojsko a co ma cywil. Tak jak już ktoś napisał i co potwierdzam w (zakresie sprzętu swojego warsztatu) - urządzenia do kontroli lotu drona są już obecnie BARDZO ZAAWANSOWANE! To już nie jest latająca biedrona za 160 zł ale w pełni funkcjonalny komputer, który możesz programować już z poziomu otwartego kodu. Kontroler może wykonywać bardzo skomplikowane zadania przy zachowaniu pełnej autonomii. Ja w tym momencie właśnie nad takim modelem pracuję. Głównie w zastosowaniu obrony swoich włości.

Myślę że wiele osób na forum nie ma zupełnie świadomości co dzisiaj w dniu 2015.01.31 oznacza słowo dron cywilny?
To już nie jest zabawka. Aktualnie pracuję na takiej elektronice, która potrafi zabezpieczać pasmo i działać całkowicie autonomicznie do momentu aż faktycznie ktoś by go nie zestrzelił. Na ten moment moje drony transportowe mogą działać przy 40% zniszczeniu fizycznym i dokończą z powodzeniem misję jednocześnie wykrywając pozycję przeciwnika i przesyłając koordynaty do bazy.

Na pytanie z czyimi dronami chcemy walczyć? mogę odpowiedzieć tak...

- Wojsko ma sprzęt, który pracuje na kodowanych pasmach, lub nie używa ich wcale. Ich latające urządzenia są zaprojektowane do zastosowań militarnych a inżynier projektując je musiał brać pod uwagę wszystkie aspekty o których powiedzieliśmy sobie w wątku na temat zestrzelenia drona z łuku.

- Drony cywilne na chwilę obecną dla osoby, która zawodowo je konstruuje mogą bardzo blisko przypominać cechami drony wojskowe a czasami dla MASTER-pasjonatów nawet je przewyższać. Mam kontakt do firmy (bardzo młodzi ludzie) którzy budują drony w oparciu o 100% własne oprogramowanie. Jeżeli powstaje własny soft to już możemy sobie wyobrazić że jest szyty do jakiegoś określonego celu.

Sam osobiście nie przygotowuję się na zwalczanie dronów ponieważ ich występowanie określam jako promilowe lub żadne w mojej okolicy w godzinie W. Nie widzę też żadnego niebezpieczeństwa z ich strony, ponieważ aby takowego drona użyć do realizowania jakiejś misji obronnej należy kierować się zasadą aby nie strzelać do komara z kuli armatniej.
Na ten moment mnie interesuje wyłącznie monitoring terenu i analiza zmian. Dron ma pełnić rolę mojego osobistego satelity i narzędzie pozwalające na realizację łączności. Wyobrażenia że jakiś dron będzie mnie atakował w czasie wędrówki wkładam między bajki.


Może nalezy zadać inaczej pytanie: Do czego mogą się nam przydać drony w zastosowaniu PB?

Wątek już powstał:
http://boungler.pl/forum/showthread.php?tid=3226

Krzysiek | Lubelskie | Grafika | Informatyka | Mechanika | Elektronika | Film i Reportaż | CB
[Obrazek: moje_edc.gif][Obrazek: latarka.gif][Obrazek: radiokomunikacja.gif][Obrazek: narzedzia.gif][Obrazek: ogien.gif][Obrazek: telefon.gif]
2015-01-31 08:54 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Szynszyl Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 572
Dołączył: 2011 Jan
Reputacja: 40
Post: #3
RE: Drony - skala problemu
Przyzwyczailiśmy się już do masowego użycia kamer na domach,firmach,w sklepach..czyli do miejskiego monitoringu i nikogo on już nie dziwi... ale na początku było to dyskusyjne. Ludzie postrzegają w tym bezpieczeństwo a złodzieje bez problemu omijają kilkoma sposobami i dla nich system nie istnieje.I wszyscy są zadowoleni.

Teraz przyszedł czas dronów,ale to nic innego jak po prostu mobilna kamera którą można wysłać by sprawdzić teren czy monitorować bezpieczeństwo na imprezach masowych. Zapewne za jakiś czas zaczniemy się przyzwyczajać bo będą się częściej pojawiać te kamerki na dronach w miastach. Ale to dalej tylko monitoring..tyle że mobilny. Jakoś nie podnoszą się krzyki ze jezdzi auto google i fotografuje domy a zagrożenie znacznie większe bo złodzieje już z tych zdjęć korzystają.

/sprzet alpinistyczny/wspinanie/spływy pontonowe/skoki na linach/paralotnie/eksploracja podziemna/jaskinie/wykrywacze metali/strategia i taktyka/survival/ASG/operacje specjalne w nowoczesnej wojnie/Historia wojskowości/
2015-01-31 09:40 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
bura2 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 602
Dołączył: 2012 Jul
Reputacja: 77
Post: #4
RE: Drony - skala problemu
Temat z pytaniem po co dron w PB już jest jak sam napisałeś i wiem o tym.
Ten temat powstał, gdy przeczytałem temat o zwalczaniu drona - wydał mi się oderwany od rzeczywistości, nie chciałem zaśmiecać tamtego tematu bo takie też maja swoją wartość, więc założyłem osobny w dziale "po godzinach". W dziale "po godzinach", bo nie chodzi tu o te drony - skądinąd użyteczne, tylko kosztowne - ale o podejście.

Rozróżnienie dron wojskowy od dron modelarski nie znaczy, że te cywilne to zabawki z biedronki, chociaż i te dałoby się zastosować zapewne do zwiadu. Chodziło mi raczej o jednoznaczne ustalenie, że nie mówimy o dronach typu Predator, tylko o rzeczach które da się unieść samemu.

Tematy typu "jak zwalczyć drona" uważam za takie same tematy jak: "jak przeżyć w mieście będąc bezdomnym" - czytałem kilka takich na jakimś amerykańskim forum prepperskim, zaczyna się od rad typu, że w bibliotece można przeczekać w cieple za darmo, że dopóki będziemy czyści to nikt nas znikąd raczej nie wyprosi, że z gazet można zrobić docieplenie ubrań. Potem ktoś wpadał na pomysł "hej! Skoro jestem czysty, zdrowy i w ogóle to czemu nie wziąć najpodlejszej nawet pracy?" Logiczne, co nie? lepiej zarabiać najniższą krajową i mieszkać na pokoju z współlokatorem, niż pod mostem i grzebać w koszach. Tak wiem zaraz usłyszę, że w Polsce pracy nie ma. Nie o to tu chodzi, tylko o nastawienie.

Ale taki temat ma sens - jest genialną gimnastyką umysłu. Dla tego jednego powodu warto takich tematów nie zamykać/usuwać.

Dlatego napisałem temat w dziale "po godzinach" i wolałbym, żeby tam został.

Dawniej jako "bura" na tym samym forum
2015-01-31 09:51 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Szynszyl Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 572
Dołączył: 2011 Jan
Reputacja: 40
Post: #5
RE: Drony - skala problemu
http://www.spidersweb.pl/2013/12/drony.html

Podstawy o dronach, szybko i łatwo wytłumaczone.

/sprzet alpinistyczny/wspinanie/spływy pontonowe/skoki na linach/paralotnie/eksploracja podziemna/jaskinie/wykrywacze metali/strategia i taktyka/survival/ASG/operacje specjalne w nowoczesnej wojnie/Historia wojskowości/
2015-02-01 02:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
quebec Offline
Stary wyjadacz
*****

Liczba postów: 763
Dołączył: 2013 Jun
Reputacja: 100
Post: #6
RE: Drony - skala problemu
http://www.conowego.pl/aktualnosci/polic...cym-12949/ - "Indyjska policja nie dawno zakupiła pięć dronów wyposażonych w rozpylacze gazu pieprzowego, które będzie mogła wykorzystać przeciwko protestującym podczas politycznych demonstracji."

Informatyka | Elektronika | Telekomunikacja | Krótkofalarstwo | Pierwsza pomoc | Żeglarstwo
2015-04-09 11:39 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ZPtrzy Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 99
Dołączył: 2014 Aug
Reputacja: 31
Post: #7
RE: Drony - skala problemu
Co do zwalczania dronów "cywilnych" to jest kilka powodów.

Złodzieje korzystają z google maps - ale te mapy nie są aktualizowane na bieżąco. A przy użyciu drona, złodziej może sobie zrobić ogląd sytuacji (sprawdzić czy ktoś jest w domu) nic przy tym nie ryzykując. Przez okno zajrzy.
W zasadzie dla bezpieczeństwa trzeba by mieć na kominie automatyczne działko p-lot - choćby w wersji na gumowe kule. Przy czym automatyczne - oznacza system który zlokalizuje obiekt (choćby na podstawie jego transmisji radiowej), wykieruje i odda strzał.

Druga - parę tygodni temu była informacja że drony mają być używane do monitorowania pociągów z węglem - i filmować złodziei. Kwestia czasu - kiedy złodzieje wyposażą się w "interceptory". Tym bardziej że nawet u nas pojawiły się już w sprzedaży siatki podwieszane pod dronem, specjalnie po to żeby obezwładnić wrogą maszynę.

W sumie - trzeba być przygotowanym do ich zwalczania.
2015-04-11 09:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
honda104 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 600
Dołączył: 2012 Aug
Reputacja: 72
Post: #8
RE: Drony - skala problemu
Może jestem zacofany, ale najbardziej skomplikowane narzędzia w rekach przeciętnego złodzieja jakie widziałem to łom i śrubokręt. Big Grin

Paweł | Lubelskie/x | Fotografia | Strzelectwo | Mechanika | Wspinaczka/Alpinistyka | Lotnictwo | Radiokomunikacja | Survival | Myślistwo | Motocykle | Samochody ciężarowe | Astronomia | Nawigacja | Żeglarstwo | Wojsko |
[Obrazek: sygnatura_dar-2015.gif]
2015-04-12 07:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ZPtrzy Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 99
Dołączył: 2014 Aug
Reputacja: 31
Post: #9
RE: Drony - skala problemu
(2015-04-12 07:53 AM)honda104 napisał(a):  Może jestem zacofany, ale najbardziej skomplikowane narzędzia w rekach przeciętnego złodzieja jakie widziałem to łom i śrubokręt. Big Grin

Jest złodziej i złodziej. Jeden wyrwie torebkę, albo wyciągnie coś z kieszeni.Inny? No cóż.
Naście (a w zasadzie prawie dzieścia) lat temu w sprzedaży pojawiały się "samouczące" piloty do TV. Idea była taka żeby mieć w jednym pilocie obsługę vhs, tv, satelitę. Brało się takiego pilota ustawiało dziubek w dziubek z pilotem od TV i na obu naciskało przyciski. Uczący się wyłapywał sygnał, i zapisywał pod którym przyciskiem ma go zapamiętać. Potem to samo robiło się z pilotem od vhs i od satelity. Super sprawa, bo redukowało liczbę rzeczy które trzeba znaleźć żeby obejrzeć film.
Ale. Większość centralnych zamków w autach, pracowała wtedy na podczerwień. Złodziej ustawiał się obok samochodu do którego ktoś wracał i trzymał wsciśniety przycisk. Pilot zapamiętywał sygnał. I naciskając na nim guzik, można było auto otworzyć.
Były też inne "technologiczne' triki - np. obkładanie blokady zmiany biegów suchym lodem, a potem lekkie uderzenie młotkiem. Co sprytniejsci wykorzystywali do tego gaśnicę C02.
Z kolei portal Nasza Klasa, na którym wielu ludzi chwaliło się posiadanymi dobrami, wiele osób uważało za katalog sprzedaży wysyłkowej ;-)
2015-04-12 06:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
honda104 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 600
Dołączył: 2012 Aug
Reputacja: 72
Post: #10
RE: Drony - skala problemu
Urząd skarbowy też korzysta z portali społecznościowych więc szykuj działko Wink

Są szybsze sposoby aby ukraść samochód, wystarczy wybić szybę, wsadzić śrubokręt w stacyjkę i odjechać, żadnego czekania, skanowania i siedzenia dniami w google maps, wystarczy się przejść na parking pod super market Smile

Paweł | Lubelskie/x | Fotografia | Strzelectwo | Mechanika | Wspinaczka/Alpinistyka | Lotnictwo | Radiokomunikacja | Survival | Myślistwo | Motocykle | Samochody ciężarowe | Astronomia | Nawigacja | Żeglarstwo | Wojsko |
[Obrazek: sygnatura_dar-2015.gif]
2015-04-12 08:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów