Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Autor Wiadomość
KrzysztofLis Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 457
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 37
Post: #21
RE: Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Wiem, co masz na myśli, miałem identyczne odczucia 3 lata temu po "Domowy Karaluch Challenge", tj. następnego dnia po przejściu nieco ponad 20 km z plecakiem ledwo mogłem chodzić.

1/2 zespołu tworzącego domowy-survival.pl, piszę także na shootingforfun.pl
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2015-09-16 02:35 PM przez KrzysztofLis.)
2015-09-16 02:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Antoś Jones Offline
Więcej czyta niż pisze
Premium

Liczba postów: 420
Dołączył: 2011 Dec
Reputacja: 59
Post: #22
Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Zgodzę się z przedmówcami. Dla kogoś bez treningu przejście 20 - 30 km z plecakiem ok 15 kg to nie będzie lekko. Wiem co mówię. Zrobiłem tak. Bez treningu. Bez ćwiczenia. Jedynym przygotowaniem był kilkukilometrowy spacer aby sprawdzić czy buty nie obcierają. Oczywiście bez plecaka. Generalnie ta wycieczka to była masakra. 7 dni spaceru z plecakiem przez Bory Tucholskie do Łeby. Boli wszystko a z plecaka leci wszystko co jest zbędne. A zbędne okazuje się wiele rzeczy które podczas pakowania były wręcz obowiązkowe.
Ale teraz po tym nazwijmy to spacerze wiem że zupełnie coś innego to dwudziestokilometrowy marsz z butelką wody i chlebekiem na ramieniu a 15 kg na plecach i podobna perspektywa na kolejne dni.
Tak więc jeżeli imigranci wiedzą że będą dużo szli a znają swoje możliwości oraz wiedza że europejczycy nie dadzą im umrzeć z głodu lub zima to nie biorą ciężkich plecaków bo to jest cholernie ciężkie. Butelka wody, smartfon i styknie. Tylko gdzie oni te wszystkie smartfony ładują? To przecież trzeba codziennie ładować.

bodim.com.pl Filtry węglowe, filtracja przeciwpyłowa. Książki- bibliofilstwo
2015-09-16 06:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Tathagata Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 83
Dołączył: 2014 Sep
Reputacja: 12
Post: #23
RE: Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Kwestia treningu to podstawa, będąc niedawno w Japonii(klimat tropikalny) przechodziłem w dobrym tempie z ciężkim plecakiem jeden z odcinków górskiego szlaku pieszego - Kumano Kodo. Z racji zgubienia szlaku z 18 kilometrów zrobiło się 25 w upale gdzie można było koszulkę co chwila wykręcać - oczywiście dałem rade bo łażę po górach i jestem kondycyjnie przygotowany ale nie było lekko. Teraz w kraju trenuję i 2 razy w tygodniu przebiegam trasę około 25 kilometrów z lekkim plecakiem z wodą i EDC.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2015-09-16 07:22 PM przez Tathagata.)
2015-09-16 07:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
djans Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 73
Dołączył: 2015 Sep
Reputacja: -6
Post: #24
RE: Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Trochę przesadzacie. Nie chodzi o marszobiegowe treningi po 50 km, bo to ani potrzebne (do długodystansowego wędrowania), ani specjalnie zdrowe. Chodzi o zwykłe łażenie na co dzień.

Jak ktoś praktycznie codziennie wychodzi np. 10 km, to oczywiście nie będzie miał wytrzymałości maratończyka, ale 20 km także będzie w stanie zrobić bez problemu.

Druga rzecz to tempo i odpoczynki. Czym innym jest narzucić sobie forsowne tempo do jednorazowego pokonania tych 20 km, a czym innym rozłożyć dystans na 4 x 5 ze sporymi przerwami.
2015-09-21 05:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
bura2 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 607
Dołączył: 2012 Jul
Reputacja: 77
Post: #25
RE: Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Jeśli zakładamy ewakuacje pieszą to treningi 50 kilometrowe mają sens, 2-3 razy w roku, najlepiej połączone z jakąś imprezą na orientację, nie po to, żeby się wytrenować, tylko jako sprawdzian formy.
Generalnie ruch jest wskazany, bo przecież jedną z cech każdego kryzysu jest brak wygodnej komunikacji.

Jeśli chodzi o kwestię im dalej tym mniej sprzętu. Ja to widzę trochę inaczej. Im więcej rzeczy na nas czeka (na miejscu i po drodze), im więcej mogę kupić za normalną walutę i im bliżej jest cel tym mniej zabieram. Tak samo przed kryzysem jak i po.

Dawniej jako "bura" na tym samym forum
2015-09-21 08:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
djans Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 73
Dołączył: 2015 Sep
Reputacja: -6
Post: #26
RE: Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Masz rację pisząc o długodystansowym sprawdzianie, raz, czy dwa razy w roku. Ja jednak o czym innym - nie trzeba kilka razy w miesiącu robić półmaratonów, bo nawet lepiej jest po prostu dużo ruszać się codziennie.
2015-09-22 03:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Tathagata Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 83
Dołączył: 2014 Sep
Reputacja: 12
Post: #27
RE: Wędrówka – wyobrażenia a rzeczywistość - wyposażenie
Właściwie to przygotowuję się właśnie do pierwszego w życiu maratonu Smile
Normalnie biegałbym max 10km przy okazji starań o utrzymywanie formy; że biegam trochę więcej - to chyba lepiej...
Macie całkowitą rację; przejście większego odcinka 2 razy w roku pozwala się sprawdzić ale nie wyrobi stałej formy. Trzeba robić coś w miarę regularnie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2015-09-22 07:26 PM przez Tathagata.)
2015-09-22 05:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  PE - Sekcja Taktyczna - wyposażenie taktyczne admin 33 27,444 2012-01-08 08:42 PM
Ostatni post: Bastion
  Sekcja Taktyczna - wyposażenie taktyczne Boungler 17 20,163 2011-11-02 08:36 PM
Ostatni post: wojtek007

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów