Boungler Alienator - Serwis Informacyjny Boungler YouTube


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Paliwo do biokominkow
Autor Wiadomość
parthagas Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 214
Dołączył: 2012 Mar
Reputacja: 14
Post: #11
RE: Paliwo do biokominkow
Szukałem w mławskich marketach, lecz nie znalazłem. Palnik na brymie strasznie kopci, cena zbliżona, więc może bioetanol sprawdziłby się. Nie powinien kopcić, gdyż biokominki nie mają odprowadzenia spalin, ma pozostać dwutlenek węgla i para wodna, nie wiem tylko, jak z jego mocą cieplną.

http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2015-12-29 03:18 PM przez parthagas.)
2015-12-29 03:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kołomir Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 387
Dołączył: 2013 Oct
Reputacja: 47
Post: #12
RE: Paliwo do biokominkow
MARKOW jak słusznie zauważyłeś kopcenie czyli osadzanie czystego węgla jest efektem zbyt małej ilości tlenu (zawartego w powietrzu) do ilości węgla w cząsteczce spalanego związku. Z twojego postu można zrozumieć że to dodatek bioetanolu powoduje kopcenie, bo innych biokomponentów takich jak oleje roślinne się w tym przypadku nie stosuje. Ale niestety jesteś w dużym błędzie.

Sposób w jaki został ten związek otrzymany nie ma wpływu na to czy będzię ten proces zachodzić czy nie. Więc czy etanol jest bioetanolem powstałym w wyniku fermentacji czy zsyntetyzowanym z etylenu to i tak kopcić nie będzie.
Co do zasady biopaliwo jest alkoholem etylowym który został skażony w celu uniemożliwienia jego spożywania.

Jeśli wspomniane paliwo jest mieszanką związków etanol /metanol to nie ma prawa być kłopotu, jeśli dodatkiem jest urotropina (znana jako heksamina świetnie rozpuszcza się i wiąże wodę) potocznie paliwko turystyczne to wówczas problem może być, bo związek ten zawiera znacznie więcej węgla. (Skutkiem spożycia takiego środka byłoby łatwiejsze wydzielenie przez organizm formaldehydu czyli substancji uważanej za głównego ,,sprawcę'' efektu kaca który w takiej ilości z racji co najmniej 10x wiekszej toksyczności mógłby być rzeczyście morderczy.

Tylko ona nie jest biokomponentem. Ale jakość czyli brak dymu tkwi w proporcjach. Aby stwierdzić czy ona tam jest w składzie oznaczenia E239.Ale jakość czyli brak dymu tkwi w proporcjach.

“By failing to prepare, you are preparing to fail.” – Benjamin Franklin
[Obrazek: sygnatura_dar-2015.gif]
2015-12-29 10:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
mar_kow Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 284
Dołączył: 2014 Jan
Reputacja: 17
Post: #13
RE: Paliwo do biokominkow
(2015-12-29 10:11 PM)Kołomir napisał(a):  [...]
Ale niestety jesteś w dużym błędzie.
[...]

Zapewne masz rację - chemikiem nie jestem...Blush
Ale osobiście nie spotkałem się z paliwem które by w jakimś stopniu nie kopciło. Nawet czysta nafta do lamp katalitycznych daje osad.
Wiem jedno - na pewno takiego kominka bez komina u siebie nie postawię...Big Grin Nawet jak nie kopci to system wentylacyjny musi być sprawny.
Na razie mam przygotowane miejsce na tradycyjny kominek - zbieram tylko kasę bo remontów od groma...
2015-12-30 08:34 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
parthagas Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 214
Dołączył: 2012 Mar
Reputacja: 14
Post: #14
RE: Paliwo do biokominkow
Pokusiłem się o to paliwo. Ma mniejszą wartość energetyczną niż bryma, której wcześniej używałem. Garnek jest jednak czyściutki, zero kopcia. Cena 13zł/litr.

http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
2016-04-14 02:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Krasny Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 352
Dołączył: 2015 Dec
Reputacja: 16
Post: #15
RE: Paliwo do biokominkow
Mam stały kontakt z producentem/konfekcjonerem paliwa do biokominków oraz alkoholu etylowego całkowicie skażonego, benzyny ekstrakcyjnej, acetonu itp. (stały bo regularnie kupuję na swoje potrzeby)
Szef firmy jest chemikiem z wykształcenia i zamiłowania chętnie i wyczerpująco dzieli się swoją wiedzą więc przeprowadziłem z nim parę ciekawych rozmów. Oczywiście początkowo założyłem że chwali swój towar ale testy wykonane osobiście potwierdziły jego słowa.
Szczerze mówiąc byłem zaskoczony bardziej niż podejrzewałem na początku.

Kiedyś teściowa ma w mojej obecności narzekała na denaturat "... bo teraz taki robią że kaczki nie idzie opalić a wogóle to się słabo pali...", oczywiście ochrzaniłem teściową że szerzy pochwały PRL że wtedy to nawet dentka była lepsza i niech nie pierdzieli bo jak ma 92% to się palić musi.
Dopiero niedawno pan szef wyżej wspomnianej firmy wyprowadził mnie z błędu.
Denaturat w Polsce jest chrzczony! Procent podawany na etykiecie jest tylko pobożnym życzeniem! Często 92% z etykiety to zaledwie 60 -70% etanolu, reszta to woda i "kolorek". Podobno są na rynku nawet 40 -50% "wódki denaturowane" i to nie są rzadkie przypadki a etykiety nadal twierdzą 92%.
Facio sprzedaje podobno swoje produkty (alkohol etylowy skażony) do laboratoriów i nawet jakaś firma czarterująca jachty kupuje u niego jako paliwo do kuchenek pokładowych (niezłe maszynki za chorą cenę no ale na łodziach w większości nie można używać gazu).
Pomyślałem że gość ma gadane (marketing przede wszystkim) ale wziąłem 5l na próbę.
Od wielu lat używam denaturatu do czyszczenia urządzeń które serwisuję, wiem czego się spodziewać co idzie tym wyczyścić wiem jak się zachowuje i jak szybko paruje.
Ale po użyciu tego przeżyłem lekki szok, naprawdę rusza zabrudzenia których zwykła dentka nie chce, na przykład ślady z zaschniętego tuszu długopisowego dentka rozmazuje a to usuwa do zera.

Przeprowadziłem testy w kuchenkach spirytusowych. To naprawdę nieźle grzeje. Idzie na tym zagotować wodę i nie w czasie mocno odstającym od gazu. Naczynia miałem lekko okopcone po poprzednim zajzajerze więc trudno ocenić ale nowy palnik Tatonki opalany tym spirytusem wygląda o niebo lepiej.

Wracając do tematu wątku.
Paliwo do biokominka to tak naprawdę alkohol etylowy całkowicie skażony który zawiera dodatki barwiące płomień na kolor żółty.

Czysty etanol spala się czysto pytanie brzmi czy w butelce mamy to co jest na etykiecie.

Wiem że ten wpis wygląda na lokowanie produktu ale nie to było moją intencją.
Jak czytam że palniki spirytusowe się do niczego nie nadają lub że ktoś boi się o swoje zdrowie przy ich używaniu to jedyne co mogę zrobić to przestrzec przed złej jakości paliwem. Niestety są też na ryku berbeluchy z zawartością metanolu a tu już robi się niebezpiecznie.

_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
2016-04-18 08:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Masełko Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 558
Dołączył: 2011 Dec
Reputacja: 15
Post: #16
RE: Paliwo do biokominkow
Rozcieńczalnikiem spirytusowym 94% spieprzyłem sobie prymusa i kuchenkę spirytusową ddr. Może jak by były z kwasówki to tak

LB Mechanika samochodowa i maszyn|pospawam sprzęt do destylacji|elektryka
[Obrazek: sygnatura_dar-2017.gif]
2016-04-24 06:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
borekpriv Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 280
Dołączył: 2012 Aug
Reputacja: 55
Post: #17
RE: Paliwo do biokominkow
Alkohol izopropylenowy ? ,używałem do 2ch palników zrobionych z puszek i całkiem nieźle dawał , tylko że chyba więcej parowało niż paliło , przy naczyniu zamkniętym powinno być ok .

A gdzie w Hymnie Narodowym jest mowa o przemyśle energetycznym?
Odpowiedź: ..... pod twoim przewodem...

[Obrazek: sygnatura_dar-2016.gif]
2016-04-25 01:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Krasny Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 352
Dołączył: 2015 Dec
Reputacja: 16
Post: #18
RE: Paliwo do biokominkow
Izopropyl jaki miałem kopcił gary. Poza tym gdzieś czytałem że podobnie jak metanol może być toksyczny. Może samo spalanie jest bezpieczne ale palniki puszkowe po wygaszeniu mogą intensywnie parować paliwem (o ile same nie zgasną z jego braku)

edyta doprecyzowanie

Okopcenie na garach oraz palnika to nie taki typowy czarny kopciuch. Wygląda jak brązowy nalot, słabo poddaje się czyszczeniu. Nie wiem czy to efekt spalania alkoholu izo zakładam raczej że ciecz jest czymś zanieczyszczona, na opakowaniu 90% napisane.

Jeśli ktoś nie ma dostępu do pewnego spirytusu skażonego zakup paliwa do biokominka wydaje się być dobrym pomysłem. Kominki i paliwo są dopuszczone do eksploatacji w pomieszczeniach bez odprowadzenia spalin więc przynajmniej w teorii opał powinien być bezpieczny.

_________________
Bo trzeba mieć jaja by iść z podniesionym czołem gdy inni plują Ci w twarz za twoje przekonania.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2016-04-26 06:57 AM przez Krasny.)
2016-04-25 06:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
grzegorzgrzegorz Offline
Rozgląda się
**

Liczba postów: 11
Dołączył: 2016 Mar
Reputacja: 0
Post: #19
RE: Paliwo do biokominkow
Ja to mam pytanie czy rzeczywiście te "kilka złotych" jest tego warte? Co później się dzieje, jak to wpływa na urządzenie, na otoczenie? Ale każdy robi jak mu wygodniej
2016-04-28 12:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Bart Offline
Czyta i pisze
***

Liczba postów: 201
Dołączył: 2017 Jan
Reputacja: 5
Post: #20
RE: Paliwo do biokominkow
Drugi post i drugi raz odkopujesz temat sprzed ho ho i drugi raz piszesz o konkretnej firmie do tego wprowadzając w błąd co do ceny.
Przypadek?

Pokaż, gdzie masz to coś po 6 zeta za litr albo przestań reklamować swoją firmę.

¡No pasarán! ¡Es preferible morir de pie que vivir de rodillas!
2017-10-04 01:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów