Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dozymetr / licznik Geigera
Autor Wiadomość
predatoraf Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 509
Dołączył: 2012 Oct
Reputacja: 29
Post: #11
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Niestety, ale nie da się tego stwierdzić, za pomocą licznika geigera.
Dawniej można było sprawdzić Polaronem, ale to i tak były baaardzo ogólne wyniki, którym ja bym nie zaufał.
Właśnie po to robi się zapasy, żeby nie ryzykować Smile

Zapraszam na mojego radioaktywnego bloga
http://www.wyprawyleona.pl
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-10-17 09:07 AM przez predatoraf.)
2012-10-17 08:58 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 885
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 58
Post: #12
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Takie rzeczy najlepiej badać czułymi sondami laboratoryjnymi.
Zwykłe radiometry tylko wykrywają, że coś promieniuje.
http://www.polon-alfa.pl/produkty/aparat...czna/sondy
http://dsid.ipj.gov.pl/files/lab/cw9.pdf

Generalnie wszystko promieniuje, tylko jedno mocniej, a drugie słabiejWink
2012-10-17 12:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
predatoraf Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 509
Dołączył: 2012 Oct
Reputacja: 29
Post: #13
RE: Dozymetr / licznik Geigera
No tak, ale użytkownikowi emir, zależało na domowych sposobach.

godot oczywiście wszystko promieniuje, bo wszystko jest z węgla, również jego izotopu C-14.

Zapraszam na mojego radioaktywnego bloga
http://www.wyprawyleona.pl
2012-10-17 04:15 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 885
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 58
Post: #14
RE: Dozymetr / licznik Geigera
JOD też promieniuje w nas, zwłaszcza 129, krąży w przyrodzie od czasu pierwszego wybuchu jądrowego, choć wcześniej trafiał na ziemie z wybuchów gwiazd.
2012-10-17 08:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
predatoraf Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 509
Dołączył: 2012 Oct
Reputacja: 29
Post: #15
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Jodem zawsze się straszy, a już w ogóle panika była po Fukushimie. W związku z radioaktywną chmurą (zawierającą radiojod) z aptek znikał jodek potasu. Na szczęście jod rozpada się stosunkowo szybko i zanim chmura dotarła do Polski z jodu nic nie zostało.

Zapraszam na mojego radioaktywnego bloga
http://www.wyprawyleona.pl
2012-10-17 08:09 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 885
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 58
Post: #16
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Gdy "pierdyknął" Czarnobyl, Polacy mieli duże niedobory jodu i to był wtedy problem.
Dziś rzadko występują niedobory Jodu, bo sól jest jodowana.

Jod 131 faktycznie szybko się rozpada, ale Cez 137 nie....
Ten "Czarnobylski" cały czas jest w zonie i w nas... Wink

//edit

W mojej firmie produkujemy różne urządzenia mierzące promieniowanie i swego czasu pracownicy jeździli też je montować do elektrowni atomowych jeszcze w krajach "demoludu".

Budowano też specjalne komory, do badanie promieniowania ludzkiego ciała.
Robiono je ze stali pozyskanej z wraków okrętów, bo stal musiała być długo "wyleżana", aby jak najmniej sama promieniowała.
Według opowiadań starych pracowników, w tych komorach można było stwierdzić, który z nich był na jakimś dłuższym wyjeździe w działającej elektrowni atomowej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-10-17 08:37 PM przez gajowy.)
2012-10-17 08:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
predatoraf Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 509
Dołączył: 2012 Oct
Reputacja: 29
Post: #17
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Dużo radioaktywnych pierwiastków jest w Strefie, ale na szczęście dosyć głęboko pod ziemią Wink No chyba, że wleziesz do wnętrza reaktora. To czy jakieś "rzeczy" z Czarnobyla są w nas zależy od tego w jakich rejonach Polski mieszkamy, mieliśmy tego fuksa, że podczas przemarszu radiochmury wiał sprzyjający nam wiatr i większa część chmury nas ominęła.

Zapraszam na mojego radioaktywnego bloga
http://www.wyprawyleona.pl
2012-10-17 08:32 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 885
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 58
Post: #18
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Pamiętnego 26 (czy 27 bo to jednak dość daleko) kwietnia 1986, u mnie w pracy ponoć mieli duże problemy z skalibrowaniem aparatury pomiarowej, było dziwnie wysokie tło...

Na wojskowym lotnisku, służby meteo też ponoć odkryły skażenie.

Czyli trochę jednak oberwaliśmy.

Po statystykach zachorowań na tarczycę też to widać.

Stront 90, doleciał ponoć nawet do GB.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-10-17 08:50 PM przez gajowy.)
2012-10-17 08:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
predatoraf Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 509
Dołączył: 2012 Oct
Reputacja: 29
Post: #19
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Osoby, które wchodziły do laboratorium w Świerku uruchamiały bramki dozymetrzyczne Wink
Jak dotąd tylko rak tarczycy jest udowodnionym skutkiem wybuchu w Czarnobylu, należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że przed wybuchem ludzi nie badano pod kątem zmian w tarczycy (jakichkolwiek) więc równie dobrze 90% tych ludzi raka tarczycy mogła mieć przed wybuchem.

Zapraszam na mojego radioaktywnego bloga
http://www.wyprawyleona.pl
2012-10-18 07:31 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 885
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 58
Post: #20
RE: Dozymetr / licznik Geigera
Nie chce mi się wierzyć, że taki wzrost zachorowań na tarczycę w Polsce, nie miał związku z katastrofą w Czarnobylu.
Płyn Lugola wydawano bardzo późno, bo Rosjanie nie chcieli się przyznać do wypadku.

Ale to były skutki "krótko terminowe", afekty skażenia strontem 90, który pewnie jest w naszych kościach, wychodzą po ok. 30 latach, czyli teraz...

aPC: no dobra, to się trochę uspokójcie z tym OT, bo zaczynacie robić wątek o skutkach promieniowania. Wracać do urządzeń! Na choroby to macie dział "medycyna" : )
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2012-10-18 08:53 AM przez aPC.)
2012-10-18 07:57 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów