Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Autor Wiadomość
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 874
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 58
Post: #1
Głód
Głód ma zwykle jakąś przyczynę np. wojnę, wybuch wulkan, kryzys ekonomiczny, zmiany klimatyczne, zaraza ... dlatego temat się przewijał już w innych wątkach.

Ale wydaje mi się, że warto mu poświęcić oddzielny wątek.
-------------------
Agnieszka Holland zaczęła niedawno zdjęcia do filmu "Gareth Jones" o głodzie na Ukrainie w latach 1932–1933.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_g%C...a_Ukrainie

Szacuje się, że zginęło wtedy nawet 10 mln ludzi!
Zniknęły wręcz niektóre wsie!
Przyczyn było parę, opisać można większość z nich w skrócie, jako narzucenie "swoich zasad" przez Józefa Stalina podległemu państwu.

Rekwirowano żywność posiadaną przez rolników, łącznie z tym co odłożono do zasadzenia/zasiania w następnym sezonie.
Pól należących do kołchozów pilnowali uzbrojeni strażnicy.
Emigracja była zabroniona.
-----------------------
Blokada Lenigradu trwająca 2,5 roku pochłonęła według szacunków nawet 2,5 mln ludzi, którzy zmarli wskutek ataków niemieckich, ran i chorób oraz głodu.
Podobnie jak na Ukrainie dochodziło nawet do kanibalizmu.
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/0...ingradzie/
-----------------------
Wielki głód w Irlandii (1845–1849)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_g%C...80%931849)

Zniszczenie uprawa ziemniaków doprowadziło głodu oraz emigracji 2 000 000 Irlandczyków (głównie do USA).
Z głodu zmarło ok. 1 000 000 ludzi.
------------------------
Wybuch wulkanu Laki na Islandii,od 8 czerwca 1783 do lutego 1784.
http://www.islandia.org.pl/wybuch-laki.html

Gdy Islandczycy byli w trudne sytuacji, wybuchł duży wulkan, który doprowadził do dużej tragedii.
Popiół i trujące gazy niszczyły uprawy i zabijały zwierzęta.
Nawet rybacy mieli problemy, żeby złowić ryby w wodach wokół Islandii.
Temperatura na wyspie spadła o 5 st. C, a na całej północnej półkuli o 1 st. C.
Cytat:Toksyczny obłok spowodował, że w ciągu jednej nocy uschły liście wzdłuż rzeki Ems w Niemczech. W Wielkiej Brytanii liście drzew pokruszyły się, a warzywa zwiędły. Podobne zjawiska obserwowano na terenie obecnych krajów, takich jak Finlandia, Francja, Holandia, Norwegia, Rumunia, Słowacja, Szwecja, Węgry, Włochy. Trującą mgłę zauważono w Portugalii, Tunezji, Syrii, Rosji, Nowej Fundlandii, a także na zachodzie Chin.

Z powodu następstw wybuchu zmarło około 10 000 osób, czyli około 20–25% ludności kraju.
-------------------

Kto z nas ma zapasy, aby przetrwać podobne tragedie?

[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]

Forum nie służy do promowania swoich poglądów politycznych oraz religijnych!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2018-04-26 10:18 AM przez gajowy.)
2018-04-26 10:15 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
No_idea Offline
Stary wyjadacz
*****

Liczba postów: 882
Dołączył: 2012 Dec
Reputacja: 44
Post: #2
RE: Głód
(2018-04-26 10:15 AM)gajowy napisał(a):  Kto z nas ma zapasy, aby przetrwać podobne tragedie?

Jak to kto! Na pewno jak mówił klasyk: "rząd się wyżywi!"

Biorąc pod uwagę nasze możliwości to cienko u siebie widzę rozwiniecie takiego kryzysu powyżej 3-5 miesięcy. Najgorzej że gdyby się "coś zaczęło dziać" to nigdy nie wiadomo że to akurat ten czas i trzeba już racjonować zapas. Wolałbym tego nie sprawdzać na własnej skórze!
2018-04-26 02:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Vlad Draco Offline
Historyk
***

Liczba postów: 112
Dołączył: 2017 Jun
Reputacja: 12
Post: #3
RE: Głód
gajowy odpowiem jako historyk. Wink
Większość przypadków głodu w historii wynikało z działania ludzi. Najczęściej były to wojny i grabieże. Zaraz potem przyczyna jest głupota.

Krótko przedstawiając temat, katastrofy naturalne powodujące głód są rzadkie. Dużo częściej powodują ograniczenie plonów ilości zwierząt, ale żywności starczy do przeżycia.

Częściej głód to dzieło ludzi, a wtedy posiadanie olbrzymich zapasów skończy się ich utratą. Wojsko zabierze co chce, tak samo jak aparat państwa totalitarnego.

Na głód się nie przygotujesz, nie wiadomo co może go spowodować. Ale tak jak pisałem głód w historii jest dość rzadkim zjawiskiem.

A co do Twoich przykładów to:
1. Wielki Głód na Ukrainie - spowodowany przez Stalina. Chciał szybko odbudować podstawowe źródło dochodu państwa jakim była sprzedaż zboża za granicę. Przy okazji chciał wprowadzić kołchozy i zlikwidować tradycyjne rolnictwo.
2. Blokada Leningradu - znowu Stalin. Nie pozwolił na to by miasto symbol zostało ewakuowane.
3. Głód w Irlandii - debile sadziły TYLKO ziemniaki. Bo wymagały mniej pielęgnacji i były większy plon niż ze zboża. Ziemniaków nie było to nie było co jeść.
4. Wybuch wulkanu - jeżeli buduje się osady na wyspie pełnej aktywnych wulkanów to chyba ryzyko wybuchu któregoś z nich trzeba brać pod uwagę? Tongue
2018-04-26 03:22 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 874
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 58
Post: #4
RE: Głód
Zwykli ludzie, a nawet prepersi nie mają takich zapasów, aby przetrwać rok czy więcej.
A ochronienie ich przed grabieżą czy zarekwirowaniem, też jest niezwykle trudne jak sam piszesz, wiec jak się mieli uchronić?

ad 1.
Przyczyn głodu na Ukrainie było więcej, nawet wikipedia podaje kilka.
Był też wątek polski, Stalin bał się, aby Ukraina razem z Polską nie zrobiła przypadkiem jakiegoś powstania...
A Ukraińcy bojąc się zarekwirowania, masowo likwidowali wcześniej wiele zwierząt gospodarskich, np. konie, bez których potem było im ciężko.

ad 2. Blokada Leningradu
Tu się nie zgadzam, że to wina Stalina choć głupio go bronić.


Wcześniejsze doświadczenia II WŚ pokazały, że żeby obronić miasto, muszą pozostać w nim ludzie.
Miasto starano się, za wysoką cenę krwi tysięcy żołnierzy, non stop zaopatrywać, jednak przewaga Niemców była duża.

ad. 3. Głód w Irlandii
Zboża też sadzili, ale podstawą wyżywienia faktycznie uczynili ziemniaki, to faktycznie wielki błąd stawiać tylko na jedną roślinę.
Łatwo nam krytykować, żyjąc wiele lat po tym i mając pełną lodówkę, produktów z niemal całego świata...
Choć właśnie dziś, uprawy zaczyna dominować kilka gatunków, zmniejszają różnorodność upraw...
Cytat:Przez ostatnie 110 lat człowiek bezpowrotnie utracił 95 proc. odmian roślin i gatunków zwierząt, które uprawiał i hodował do tej pory.
http://ulicaekologiczna.pl/kuchnia/bioro...wy-talerza


ad. 4. Wybuch wulkanu
Zarzucać ludziom, że mieszkają na Islandii?
Przeczytaj artykuł z linka jaki podałem, wulkan był kolejnym z nieszczęść jakie ich dotknęło, dlatego tak bardzo ucierpieli.
Ale 75% jednak przetrwało, więc da się tam żyć, pomimo wulkanów.
A zobacz ilu ludzi mieszka pod Wezuwiuszem?Wink
A wiesz ile wulkanów jest w Japonii, a cały Pierścień Ognia?
Gdzie mają się wyprowadzić?
Nigdzie nie lubią emigrantów, a zwłaszcza u nasWink

p.s.
Polecam lekturę, z często u nas cytowane blogu:
https://exignorant.wordpress.com/2013/03...wilizacji/

Podam jeszcze jeden przykład, który przypomniałem sobie, po lekturze powyższego artykułu z linka - Etiopia.

W sumie ewidentna wina ludzi, ale tysiące ludzi nie potrafiło dostrzec nadchodzącej katastrofy.
Nie wszyscy wiedzą, że w Etiopii tysiące lat temu nastąpił bardzo intensywny rozwój cywilizacyjny, którego jednym z pobocznych efektów, był znaczny wzrost liczby ludzi przez co wzrosło zapotrzebowanie na żywność.

Zdaje się, że do dziś, najczęściej hodowanym tam zwierzęciem dającym mięso i mleko jest koza.
Do hodowli wykorzystywano bardzo żyzne ziemie, które zamieniono w pastwiska.
Jednak kozy mają taką swoją cechę, że potrafią wyjeść trawę, czy inne rośliny, jakimi się żywią "do gołej ziemi".
O żyzności ziemi decyduje, jej warstwa próchnicza, która znajduje się na samym wierzchu.
Rosnące dzięki niej rośliny spajają ją korzeniami i okrywają swoimi liśćmi, co chroni ją w porze suchej przed przemieszczaniem przez wiatr, a w czasie opadów, przed wypłukaniem przez deszcz.
Oba te zjawiska zwiemy erozją.

Niestety intensywna hodowla kóz, niszczyła w bardzo dużym stopniu pokrywę roślinną pastwisk, przez co w porze deszczowej żyzna część gleby była spłukiwana do rzek, m.in rzeki Nil.

Po intensywnych opadach wody w Nilu wzbierały i wylewały w Egipcie, oprócz wody na tamte ziemie nanoszone były żyzne osady, spłukiwane z pastwisk w Etiopii.

W efekcie intensywna gospodarka rolna w Etiopii spowodowała wyjałowienie tamtejszych ziem i upadek cywilizacji oraz doprowadziła do rozkwitu cywilizacji w Egipcie...

[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]

Forum nie służy do promowania swoich poglądów politycznych oraz religijnych!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2018-04-27 08:48 AM przez gajowy.)
2018-04-27 07:26 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
bura2 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 541
Dołączył: 2012 Jul
Reputacja: 75
Post: #5
RE: Głód
Kto ma takie zapasy? chyba nikt.
Robimy wyczynowy prepping? czy realistyczny? Nie przygotujemy się na sytuacje gdy nie można na całym świecie/dużym regionie zbierać plonów. Za dużo zmiennych. Tak samo jak nie przygotujemy się na wiele innych rzeczy.

Zapas żywności dla mnie w DSP (poza tym co w lodówce) ma dwa "poziomy"
- pierwszy: około tygodniowy zapas żywności maksymalnie naśladującej codzienny jadłospis.
- drugi: plastikowe 10 l wiadro w którym są opakowania po 0,5 kg produktów suchych typu kasza, ryż, makaron.

Pierwszy to głównie słoiki z gotowymi daniami, wafle ryżowe i konserwy do obłożenia ich a'la kanapki. Używam często, bo często zdarza mi się przyjechać późno do domu, nie chce się gotować etc. Jego przeznaczenie to akcje w stylu dłuższe wyłączenia prądu.

Drugi to jest bo jest. Rotuje w miarę zużycia ale mało u mnie tego schodzi więc podstawowe jego zadanie jest proste: Nie będę płacił cennymi rzeczami (których zresztą nie za wiele mam) za paczkę makaronu. Patrz "Blackout" Elsberga.

Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, na wszystko się nie przygotujesz. Tak jak pisze No Idea - nie będzie wiadomo kiedy jest "ten" czas. Przygotowani będą mieli łatwiej, a nie łatwo. Masz dzięki zapasom bufor czasowy, żeby COŚ zrobić. Co? to już zależy od sytuacji.

Dawniej jako "bura" na tym samym forum
2018-04-27 02:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Vlad Draco Offline
Historyk
***

Liczba postów: 112
Dołączył: 2017 Jun
Reputacja: 12
Post: #6
RE: Głód
Gajowy przygotować na głód można się w nieco niestandardowy sposób.
Oprócz zwykłych normalnych zapasów trzeba też przytyć w granicach rozsądku.

Ja tak zrobiłem i swój "zapas" w postaci brzucha noszę cały czas ze sobą Tongue
Dodatkowo zrobiłem to samo co robili dawni wojownicy i gladiatorzy - tłuszcz ostrza nie zatrzyma... ale zawsze daje dodatkowe kilka centymetrów odległości od mięśni i organów.

Wikipedia mówi wiele rzeczy. Czasem bardzo głupich, bo każdy może dokonać wpisu...

1 Hłodomor wynikł głownie z tego powodu jak pisałem.
Pierwszy głód na Ukrainie był zaraz w 1921 roku i trwał do 1923. Podstawą gospodarki Rosji carskiej była sprzedaż zboża za granicę. Sowieci chcieli budować fabryki... ale nie mieli maszyn, ani nawet dostatecznej ilości narzędzi i materiałów budowlanych, więc musieli je zrobić na poziomie rzemieślniczym... ale do tego potrzebowali wydobycia i podstawowej obróbki surowców... a do tego potrzebowali dużej liczby narzędzi które musieli kupić na zachodzie.
Jedyną rzeczą, której chciały od sowieckiej Rosji państwa Europy Zachodniej była żywność.

Druga fala głodu była w 1932–1933 roku. Dalej chodziło o kasę z zachodu. Nie pamiętam dokładnie ilości zboża wytwarzanego przed I wojną światową, ale było jej dużo więcej niż po rewolucji. To była wielka hańba dla ZSRR tym większa, że dostrzegalna przez prostych ludzi. Tak więc Stalin ze swoimi kolegami wymyślili plan przymusowej kolektywizacji, tak, żeby powstające duże gospodarstwa państwowe dały dużo zboża, które oni sprzedadzą za dużo pieniędzy Wink

Stalin nie miał powodu obawiać się jakiegoś powstania ze strony Ukraińców. Powód jest dziecinnie prosty, nacjonalizm ukraiński z którego potem powstałą UPA to teren zachodniej Ukrainy która wtedy leżała w granicach Polski. To co było w ZSRR to była Małoruś zamieszkana przez Małorusów (podział identyczny jak u nas Wielkopolska i Małopolska) Będących bardzo daleko od jakichkolwiek buntów, tym bardziej że w sumie to oni sami sobie bolszewików wybrali - mając do wyboru jeszcze kilka innych opcji w czasie wojny domowej. Dodgy

A z tymi końmi to się uśmiałem Big Grin
Ukraińcy już wcześniej nie mieli koni. Przypomnę tylko fakt istnienia takiego tworu jakim była Konarmia i masowych rekwizycji koni w południowej Rosji i na Ukrainie dla jej utworzenia.

Stalin przy okazji hłodomoru rozkręcił walkę z "kułakami" czyli zaradnymi i przedsiębiorczymi rolnikami. Czego skutki widać na Ukrainie do dziś. Tam rolnictwo indywidualne leży i kwiczy.

2 Leningrad
Tutaj chodziło głównie o miasto symbol i jego nazwę "miasto Lenina". Podobną akcję odwalili przy Stalingradzie. Do obrony miasta są potrzebni żołnierze. A Stalin uwięził w nim olbrzymią ilość cywili... co się zemściło głodem. Tam normalnie funkcjonowały fabryki i urzędy. Zaopatrzenie miasta było od samego początku prawie niemożliwe i przesyłane z trudem zapasy starczyły tylko na minimalne racje. Zresztą najlepszym przykładem jak Stalin cenił cywilów było tworzenie nieuzbrojonych oddziałów z profesorów, studentów itp. które miały atakować okopanych Niemców. Nie mieli żadnych szans - mieli zginąć w "bohaterskiej" walce z Niemcami ruszając ze sztachetą na czołgi. Celem tych ataków było zmniejszenie ilości "niepotrzebnych" osób do wykarmienia.

3. Głód w Irlandii.
To była wina głupich ludzi. To jest fakt historyczny. W innych krajach (w tym i na terenach Polski pod zaborami) nikt nie wpadł nawet na tak debilny pomysł, żeby sadzić prawie wyłącznie ziemniaki. To było proszenie się o tragedię, bo nie trzeba było żadnej choroby czy szkodnika. Wystarczyła dłuższa nieodpowiednia dla ziemniaka pogoda i jest problem. Ale ziemniak dawał duży plon i był prostszy w uprawie.

Przemyśl to sam... posadziłbyś na swoim polu tylko jedną roślinę gdyby od niej zależało przeżycie Twojej rodziny? A ziemniaki były znane tam kilkaset lat, więc wiedziano co i jak z uprawą.

4. Islandia
Porównywanie Islandii do innych rejonów z wulkanami mija się z celem. Islandia została skolonizowana przez Normanów ponieważ w ich ojczystych osadach było już za wiele osób i było krucho z żywnością. To dlatego znaleźli się chętni do wyprawy na wyspę pełną wulkanów... aktywnych wulkanów. Tam co chwila coś się trzęsło, gdzieś płynęła lawa, czy wulkan rozpuścił kawałek lodowca i poszła nagle olbrzymia fala powodziowa.

Ludzie tam zamieszkali, bo była tam możliwość wyżywienia się. Owce i ryby do tego wieloryby i można wyżywić rodzinę. Siedzenie tam później było oczywistym ryzykiem, które mniej więcej od XIV/XV wieku do początku XX wieku przewyższało ewentualne zyski. W XX wieku doszło olbrzymie zapotrzebowanie na tłuszcz wielorybów (potrzebny do przemysłu) i ceny ryb poszły w górę.

To nie jest Wezuwiusz, Etna czy jakikolwiek inny "śpiący wulkan". To jest cała masa wulkanów z których co chwilę coś wypływa, coś się trzęsie itd.

No i trzeba pamiętać, że mówimy tu cały czas o kraju cywilizacji europejskiej. Cały czas ludzie Islandczycy mieli możliwość opuszczenia swojej wyspy na normalnych statkach.

5. Etiopia
Znakomity, a mało znany przykład.
Cóż tutaj to była ewidentna wina głupoty połączonej z lenistwem.
Już tłumaczę o co chodzi. Kozy to zwierzęta na trudny teren, mało wymagające i wytrzymałe. Na terenach "lepszych" ich ilość spada, a rośnie ilość owiec i bydła - bardziej wymagających, ale dających więcej niż kozy. Przy kozach jednak trzeba się mniej starać uzyskując głownie mięso i mleko (przerabiane na ser) oraz skóry.

Tylko jedna mała uwaga wtedy na terenie Etiopii nie wzrosło zapotrzebowanie na żywność... a wzrosło zapotrzebowanie na mięso. Wraz z rozwojem cywilizacji i handlu ludzie się wzbogacili. Było ich stać na wprowadzenie do swojej diety większych ilości mięsa. Rolnicy mieli wybór:
- uprawiać tańsze rośliny + dużo roboty
- hodować kozy które dadzą drogie mięso.

Jako kolejny przykład można też dać Hiszpanię. Może mało kto wie, ale przez tysiąclecia rosły tam piękne lasy... ale trzeba było budować statki, dużo statków, żeby dokopać wszystkim innym na morzach i oceanach. No i w ciągu około 100 lat wycięli większość lasów co spowodowało tragiczną sytuację rolnictwa. Drzewa trzymają wodę i wydobywają z głębszych pokładów wodę która odparowuje z liści. Takie naturalne pompy dla innych roślin. Kraj spustynniał. Skutki tego odczuli Hiszpanie po odłączaniu się od nich kolejnych kolonii. Bez swoich kolonii Hiszpania to był obraz nędzy i rozpaczy.


Podsumowując ten długi wpis, głód powoduje zazwyczaj człowiek przez swoją głupotę i zachłanność.
2018-04-27 02:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów