Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piecyk turystyczny
Autor Wiadomość
ChollaYi Offline
21st Century Schizoid Man
******
Super Moderators

Liczba postów: 1,025
Dołączył: 2011 Jan
Reputacja: 83
Post: #1
Piecyk turystyczny
Znalazłem na jednej z grup FB ofertę sprzedaży radieckiego przenośnego piecyka Онего (Петрозаводскмаш) czyli Onego (Petrozawodckmasz - to pewnie nazwa zakładu)
Coś takiego:

.jpg  onego.jpg (Rozmiar: 18.06 KB / Pobrań: 98)

Pozwolę sobie przytoczyć opis z ogłoszenia:
"Rosyjski piec turystyczny DIWO (ONEGO " Онего" ) - do namiotu , na ryby albo do kolekcji na półkę. Rok produkcji 1991 nie używany. Wykonany wedle projektu podróżnika Masłowa i produkowany wa ZSRR w latach 80-90-tych . W skład pieca wchodzą garnki, patelnie oraz naczynia z stali nierdzewnej dla 5 osób , wszystko mieści sie po spakowaniu w piecu. Solidne wykonanie - waga całości 5,5 kg. Generalnie bardzo trudny do zakupienia nawet w Rosji . "
Link do ogłoszenia: https://www.facebook.com/marketplace/ite...690322757/

Opis, zdjecia i schematy (po rosyjsku):
http://geolmarshrut.ru/modern_furnaces/o...odskmash_/

Ciekawa opcja, gdy się przemieszczamy większą grupą i mamy jakiś transport, bo niesć to na plecach raczej nie ma sensu.
Znacie jakieś inne takie wynalazki?

Michał | Warszawa || CB || Informatyka | Żeglarstwo | Fotografika | Mechanika sam. |
"Nie dowiesz się z gazety kto przeżyje swoją śmierć"

[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2018-10-01 02:02 PM przez ChollaYi.)
2018-10-01 02:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Masełko Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 606
Dołączył: 2011 Dec
Reputacja: 17
Post: #2
RE: Piecyk turystyczny
Dla kogoś komu nie jest obca praca szlifierką kątową i spawarką zrobienie takiego pecha nie powinno stanowić problemu. Z drugiej strony jakiś garnek i jakiś stojak nad ognisko i też ugotujemy. Jako źródło ciepła do namiotu bał bym się, co innego jakaś kryjówka typu ziemniaka opuszczony budynek. Tylko znowu wątpliwości co do długości komina i jeszcze to wszystko wozić...

LB Mechanika samochodowa i maszyn|pospawam sprzęt do destylacji|elektryka
[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]
2018-10-01 02:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
LARPAK Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 2,092
Dołączył: 2011 Nov
Reputacja: 203
Post: #3
RE: Piecyk turystyczny
Czy on jest radziecki - jak już to tylko z konstrukcji.

Ideą nieco przypomina palenisko + kocioł z wojskowych kuchni polowych np. KPŻ-100.

Wkłady ze stali nierdzewnej znajdziesz w internecie, szukaj pod wkład/pojemnik do bemarów.

Całą resztę zrobić można z blachy stalowej lub aluminiowej jak na fotkach.
Znalezienie odpowiedniego warsztatu - szukałbym w firmach wytwarzających kotły C.O.

Zestaw typowo pod warunki obozowe i to dla większej ilości osób.
2018-10-01 04:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ChollaYi Offline
21st Century Schizoid Man
******
Super Moderators

Liczba postów: 1,025
Dołączył: 2011 Jan
Reputacja: 83
Post: #4
RE: Piecyk turystyczny
Doskonale zdaję sobie sprawę, że mogę sobie to zbudować sam. To żadne rocket-science.
Kupowanie takiego piecyka za 1000pln (bo taka jest cena w ogłoszeniu) to szaleństwo. Nawet połowa tej kwoty jest absurdalnie wysoka.
Podesłałem to bo taki dużej piecyko-kuchenki na forum jeszcze nie było.

Po przemyśleniu stwierdzam, że patrząc realnie odpada to jako opcja kuchenki dla większej grupy, która się przemieszcza i posiada transport. Dużo wygodniej i szybciej gotować na kartuszach z gazem. Używać tego na dłuższą metę i tak się nie da, bo blacha pewnie nie jest zbyt gruba i przy intensywnym używaniu szybko się przepali.
Inna opcja, która przyszła mi do głowy, to piecyk w miejscu ewakuacji, który chowamy gdzieś do skrytki albo zakopujemy razem z beczką. Obecnie złodzieje kradną wszystko. Piecyki lub ich części również. Ale to chyba lepiej już mieć ukrytą normalną kozę, która lepiej się sprawdzi niż taki wynalazek.

Michał | Warszawa || CB || Informatyka | Żeglarstwo | Fotografika | Mechanika sam. |
"Nie dowiesz się z gazety kto przeżyje swoją śmierć"

[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]
2018-10-02 08:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
LARPAK Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 2,092
Dołączył: 2011 Nov
Reputacja: 203
Post: #5
RE: Piecyk turystyczny
Zgadza się, materiał użyty w oryginale (mi wygląda na aluminium) czy tutaj w ogłoszeniu (fotka w pierwszym poście) nie wygląda na zbyt wytrzymały - większa wytrzymałość oznacza większą masę i/lub cenę.

To jest dobre do podgrzania niemalże gotowych dań niż do ich gotowania - oczywiście, że się da, ale coś kosztem czegoś.
Zwykłe palenisko czy też właśnie koza sprawdzą się równie dobrze jak nie lepiej.

W przypadku transportu - tak jak wspomniałeś kartusze gazowe + ognisko z rusztem etc.

Zastanawia mnie całkowicie zasadność tego wynalazku - może gdzieś w Tajdze czy Tundrze, gdzie warunki są dość niesprzyjające i pierwotna wersja takiego piecyka miała rację bytu, można było go zostawić bez obawy o jego stan po jakimś czasie.
2018-10-02 02:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 923
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 60
Post: #6
RE: Piecyk turystyczny
(2018-10-02 02:57 PM)LARPAK napisał(a):  Zastanawia mnie całkowicie zasadność tego wynalazku - może gdzieś w Tajdze czy Tundrze, gdzie warunki są dość niesprzyjające i pierwotna wersja takiego piecyka miała rację bytu, można było go zostawić bez obawy o jego stan po jakimś czasie.

Oni tam mają takie mrozy, że wódka może zamarznąć, nie da się tego porównać z naszymi warunkami.

Bardzo podoba mi się ten piecyk z ogłoszenia, ale cena wydaje się zaporowa:/

Można oczywiście zrobić coś samemu, ale pierwszy twój piecyk zawsze będzie prototypem.
Będziesz musiał iść na kompromisy, bo nie będziesz miał jakiś materiałów, narzędzi czy maszyn, nie mówiąc o doświadczeniu.
Rosjanie w temacie przenośnych piecyków mają wiele doświadczeń.

Uwielbiam gotowanie na gazie, mam chyba 10 kuchenek różnej wielkości, na różne zbiorniki z gazem.
Na krótkie wypady są niezastąpione, ale jak bym miał jechać na miesiąc w Tajgę, nie biorąc sporej sterty różnych liofilizatów, puszek z gotowymi daniami, etc., tylko miałby gotować to co znajdę czy upoluje w lesie oraz miał bym sobie w namiocie czy chatce grzać tyłek, to potrzebowałbym co najmniej kilkadziesiąt litrów gazu.
Razem z butlami to będzie kilkadziesiąt kilogramów (50kg czy więcej?)!
Dlatego prościej jest zabrać piecyk ważący 5,5 kg i siekierę...

Polecam zobaczyć jak to wygląda:
[Obrazek: 495_18820.jpg]

https://www.ohotniki.ru/equipment/articl...ya-3-.html

[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]

Forum nie służy do promowania swoich poglądów politycznych oraz religijnych!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2018-10-03 07:47 AM przez gajowy.)
2018-10-03 07:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
LARPAK Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 2,092
Dołączył: 2011 Nov
Reputacja: 203
Post: #7
RE: Piecyk turystyczny
To się wszystko zgadza.
W warunkach jak przedstawione w linku taki piecyk jest nieoceniony.
Jednakże zwróć uwagę, że ten z oferty to piecyk wzorowany czy zbudowany jak kuchnia polowa - bemary do gotowania itd.
Czyli mamy kuchnię z funkcją piecyka.

Ten przedstawiony przez Ciebie to typowa "koza", która została udoskonalona - boczne radiatory chroniące wnętrze od piecyka oraz ogrzewająca powietrze pomiędzy piecykiem, a blachą - powstał swego rodzaju grzejnik.
Otrzymaliśmy piecyk z funkcją grzania i gotowania - postawienie patelni etc.

Odmienne konstrukcje i ich przeznaczenie.

Budując samemu taki piecyk zawsze będziemy skazani na to, że pierwsza wersja będzie prototypem, w którym znajdą się różne rozwiązania i ich modyfikacja.

Siekiera i taki piecyk sprawdzi się w takich warunkach - piecyk jako stałe wyposażenie danej lokalizacji, a nie opcja do targania ze sobą.
2018-10-03 08:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gajowy Offline
Super Moderator
******
Super Moderators

Liczba postów: 923
Dołączył: 2012 Apr
Reputacja: 60
Post: #8
RE: Piecyk turystyczny
Trochę pisaliśmy o różnych rzeczachWink

Ja ogólnie, kuchenka gazowa vs. przenośny piecyk na drewno, a Ty o konkretnym piecyku.
Ta mini "garkuchnia", to raczej dla kilku osób, ten model z zdjęcia to bardziej dla 1-2 osób i jest bardziej uniwersalny.
Zdaje się, że widziałem takie za ok. 1500 zł.?

Do grzania w nocy, to oba mają wadę w postaci małej komory załadunkowej, co jest zrozumiałe z powodu niedużych rozmiarów, niezbędnych do możliwość przenoszenia.
Jednak ta "garkuchnia" wydaje mi się nieco większa, a możliwość włożenia z góry np. szerokiego pieńka, który długo i spokojnie będzie się palił, da możliwość dłuższego spania w nocy, bez częstego dokładania małych szczapek drewna?

[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]

Forum nie służy do promowania swoich poglądów politycznych oraz religijnych!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2018-10-03 11:39 AM przez gajowy.)
2018-10-03 11:34 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marian Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 138
Dołączył: 2014 Oct
Reputacja: 5
Post: #9
RE: Piecyk turystyczny
Piecyk znalazł właściciela już ...

Marian
[Obrazek: sygnatura_dar-2018.gif]
2018-10-03 11:50 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
LARPAK Offline
Użytkownik Premium
Premium

Liczba postów: 2,092
Dołączył: 2011 Nov
Reputacja: 203
Post: #10
RE: Piecyk turystyczny
(2018-10-03 11:34 AM)gajowy napisał(a):  Do grzania w nocy, to oba mają wadę w postaci małej komory załadunkowej, co jest zrozumiałe z powodu niedużych rozmiarów, niezbędnych do możliwość przenoszenia.
Jednak ta "garkuchnia" wydaje mi się nieco większa, a możliwość włożenia z góry np. szerokiego pieńka, który długo i spokojnie będzie się palił, da możliwość dłuższego spania w nocy, bez częstego dokładania małych szczapek drewna?

Niestety jak popatrzysz na fotki oryginalnego piecyka to jest to typowa garkuchnia.
Do grzania średnio się nadaje bo komora jest całkowicie odkryta - trzeba by założyć główną pokrywę lub grzać w bemar co nie jest dla niego dobre.

Piecyk jak przedstawiłeś w swoim poście jest jak najbardziej OK do ogrzewania, a przy okazji można na nim postawić jakiś garnek czy patelnię.
Dlatego tutaj dość dobrym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaju kozy ze zdejmowanymi od góry fajerkami - można wstawić większy kawał drewna.

Rozwiązanie gazowe vs. piecyk = wszystko zależne od tego, gdzie i na ile się udajemy.
Gazówki są jak najbardziej OK, ale w przypadku kiedy się przemieszczamy.
Piecyk jest znacznie lepszy w przypadku stałego miejsca i o zapas paliwa łatwiej, można też taki piecyk zostawić w stosownej lokalizacji i nie martwić się aż tak bardzo o zapas paliwa.

Są też inne plusy i minusy jednego i drugiego rozwiązania - gazówkę trudniej wykryć i nie ma problemu ze spalinami - do użycia w każdym niemalże miejscu.
Wydajność piecyka jest natomiast znacznie większa.
2018-10-03 02:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak zrobić mały piecyk konwekcyjny? Boungler 20 39,709 2016-04-25 02:24 PM
Ostatni post: ChollaYi
  Palnik turystyczny na kartusze quebec 18 11,206 2015-02-18 07:03 PM
Ostatni post: gajowy
  Co zrobić kiedy piecyk katalityczny gaśnie? a.jedlinski 4 4,932 2014-11-04 09:39 PM
Ostatni post: emir
  Szwedzki piecyk gajowy 9 12,949 2012-08-03 07:24 AM
Ostatni post: Piran

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów