Filtry do rekuperatorów


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pemikan , długowieczne suchary
Autor Wiadomość
Borato Offline
Rozgląda się
**

Liczba postów: 12
Dołączył: 2015 Nov
Reputacja: 2
Post: #1
Pemikan , długowieczne suchary
Witam.
Znalazłem kilka linków(w języku obcym) o przyrządzaniu pemikanu ale nie ma tam informacji jak pakować na dłuższe przechowanie.
https://www.offthegridnews.com/how-to-2/...-50-years/
https://www.skilledsurvival.com/how-to-make-pemmican/
Są tam filmiki ułatwiające produkcję.
I czy koniecznie wołowina??
I jeszcze długowieczne suchary (mąka,woda,sól)
https://www.skilledsurvival.com/hardtack...val-bread/
50-cio letni smalec z puszki amerykańskiej był jadalny ale kiedyś pewnie puszki były jakby trwalsze. Czy ktoś ma doświadczenia z wyrobu ww pemikanu.
I czy zamiast łoju pemikan na smalcu nie będzie miał "krótszego życia".
A jakby zalać sproszkowaną mieszankę roztopionym smalcem/łojem w foremkach a potem zamknąć w woreczkach i odessać powietrze? Czy w suchej chłodnej piwnicy(~18C ) by to długo poleżało?
Jakieś uwagi mile widziane
Borato
2019-04-09 07:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
mar_kow Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 290
Dołączył: 2014 Jan
Reputacja: 17
Post: #2
RE: Pemikan , długowieczne suchary
(2019-04-09 07:59 AM)Borato napisał(a):  [...]
I czy zamiast łoju pemikan na smalcu nie będzie miał "krótszego życia".
A jakby zalać sproszkowaną mieszankę roztopionym smalcem/łojem w foremkach a potem zamknąć w woreczkach i odessać powietrze? Czy w suchej chłodnej piwnicy(~18C ) by to długo poleżało?
Jakieś uwagi mile widziane
Borato

Pewną formę pemikanu przygotowywałem sobie wyjeżdżając do akademika na studia. Chudy podsmażany boczek/mięso drobno krojony w kostkę zalewany był smalcem i pasteryzowany w garnku. Słoik "zasysał" i służył jako pożywne smarowidło w akademiku. Czasami był z dodatkiem cebuli, jabłka ale trwałość była zdecydowanie mniejsza. Jeden z takich słoików nie zabrany zawieruszył się i przetrwał ponad rok w stanie jadalnym. I nie był w żadnym chłodnym miejscu tylko na półce w kuchni.
2019-04-10 08:02 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
bura2 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 567
Dołączył: 2012 Jul
Reputacja: 77
Post: #3
RE: Pemikan , długowieczne suchary
Robiłem kiedyś pemmikan który zrobiłem z piersi z kurczaka, smalcu wieprzowego i rodzynek
Przygotowałem to wg jednego z internetowych przepisów. Wszystkie są z grubsza takie same.
Smak neutralny, ale dosyć przyjemny. Wypróbowane na którymś Harpaganie - trochę brakuje temu jedzeniu takiego "zastrzyku energii" jaki daje czekolada ale poza tym ok. Syci. Nie leży ciężko na żołądku ani nic z tych rzeczy. Po prostu brązowa masa która brudzi wszystko delikatnie tłuszczem.
Przechowywać w chłodnym bo się rozsypuje.
Może gdybym zrobił go z wołowiny i łoju byłby "mocniejszy"

Wady:
- jeden drogi składnik, suszone mięso. Dodatkowo trzeba je samemu przygotować. Więc zanim nauczymy się robić pemmikan - nauczymy się robić jerky.
- pracochłonne. Naprawdę nie wiem jak Indianie rozdrabniali te mięso kamieniami. Tutaj potrzeba lodówki i blendera
- traci konsystencję po ogrzaniu do temperatury w której smalec się upłynnia. Normalnie ma konsystencję mniej więcej bajaderki.

Warto zrobić, chociażby żeby przekonać się o praktyczności innych metod. Indianie północnej ameryki nie mieli lodówek, prowadzili często koczowniczy tryb życia i polowali dużo (te plemiona które na potęgę produkowały i jadły pemmikan) więc dla nich procedura była prosta: upolować zwierzę - zjeść to co się szybko psuje i nie da się zabezpieczyć. A z czystego czerwonego mięsa zrobić pemmikan.

Zachwytu ludzi którzy to opisują nie podzielam, ale to tyczy się również innych popularnych potraw jak udek/skrzydełek z kurczaka...

Dawniej jako "bura" na tym samym forum
2019-04-11 08:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 

Węgiel aktywny

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów