Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cześć i czołem
Autor Wiadomość
Tyler_Durden Offline
Rozgląda się
**

Liczba postów: 2
Dołączył: 2021 Jun
Reputacja: 0
Post: #11
RE: Cześć i czołem
Co do wody z Wisły, czy jeziorka to może taki zestaw dałby radę w razie konieczności

https://www.youtube.com/watch?time_conti...el=LoveLas

Inaczej zostaje mi tylko deszczówka, którą mogę łapać na balkonie, bo mieszkam na ostatnim piętrze.
2021-06-07 08:01 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
bura2 Offline
Stary wyjadacz
*****

Liczba postów: 766
Dołączył: 2012 Jul
Reputacja: 94
Post: #12
RE: Cześć i czołem
2 tygodnie bo w mieście nie ma możliwości uzupełnienia zapasów.
Podam to na przykładzie twojego piecyka kozy który chcesz kupić. Na ile dni grzania wystarczy ci boazerii? 3-4 ? Co potem? Pewnie myślisz o pozyskiwaniu drewna w mieście? I tu jest klops. Drewna jest niewiele a chętnych wiele. To na ile ci się uda? Kolejne kilka dni? Niech będzie tydzień. I co dalej?

Nie przejmuj się. Kiedyś ogarniesz sobie swój BOL (cel ewakuacji) czy to duży ROD, czy rodzina na wsi, czy własny dom.
Póki co nie warto tracić czasu na łudzenie się że zrobisz to w bloku. Lepiej przygotuj się na dwa tygodnie a zbieraj wiedzę i umiejętności.
@buła
Na dwa tygodnie ubrań przeważnie tak, każdy ma. Jedyny problem jaki widzę może być w ilości czystej bielizny bo ja jestem taki delikatny że zmieniam codziennie i chciałbym to utrzymać. Nic wielkiego w przygotowaniach. Kupić kilka par skarpet więcej(często omijamy aspekt przygotowań - skarpety są najbardziej pożądane przez bezdomnych i potrzebujących i najrzadziej wrzucane do koszy PCK) i pilnować żeby zrobić pranie zanim z kosza na bieliznę zacznie się wysypywać.
Co do toalety... Słusznie spostrzeżenie. Jak będzie awaria to chwilę potrwa zanim przekonam rodzinę do s**nia do worków. Myślę nad chemiczną toaletą turystyczną ale jeszcze jej nie potrzebuję poza przygotowaniami więc może nie.
Dobry patent z Domestosem. Muszę sprawdzić. Inny zakup to odświeżacz powietrza. Kupa trzymana w workach śmierdzi przez worki. Im grubsze tym lepiej ale i tak zawsze trochę zapachu czuć.

@Tyler durden.
Więcej skarpet i gaci to zawsze dobry pomysł.

Dawniej jako "bura" na tym samym forum
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2021-06-07 09:13 PM przez bura2.)
2021-06-07 09:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Buła Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 450
Dołączył: 2020 Feb
Reputacja: 41
Post: #13
RE: Cześć i czołem
Prawda worki przepuszczają zapach. Ale jak dasz oba worki we wiadro z pokrywką to nic nie czuć. Testowałem. Smile Jeszcze mi się zasypywanie wapnem przypomina ale to były czasy sławojki. BTW ciekawostka w moim 2nd level BOL mam dołożoną sławojkę - została po budowie i przez parę lat działała zanim nie zrobiłem szamba.

14 szt. bielizny to raczej niewielka ilość?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2021-06-07 09:43 PM przez Buła.)
2021-06-07 09:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Tyler_Durden Offline
Rozgląda się
**

Liczba postów: 2
Dołączył: 2021 Jun
Reputacja: 0
Post: #14
RE: Cześć i czołem
Skarpet mam chyba z 60 par, wielkie pudło. Zrobiłem złe obliczenia i kupiłem za dużo na allegro, większość nie używana nawet Smile Gaci ze 30 sztuk.

Co do braku drzewa, to mieszkam przy Wiśle, więc drzew jest trochę, ale faktycznie biorąc pod uwagę zagęszczenie ludzi może zabraknąć. Na zdjęciach z okresu II wojny światowej nad Wisłą nie ma ani jednego drzewa - to chyba znamienne.

Mimo wszystko od kwietnia do października bez ogrzewania przy sprzyjającej pogodzie dałoby radę przetrzymać.

"Nie przejmuj się. Kiedyś ogarniesz sobie swój BOL" - obym zdążył... Na działkę z domem mnie nie stać. Dziadki poumierały, a ich majątek zagrabiła rodzina. Jakbym miał ukrywać się po za mieszkaniem w bloku to chyba tylko po lasach. Wybrałbym świętokrzyskie i okolice Świętej Katarzyny. Jasnowidz Nazar mówi, że to bezpieczne miejsce na trudny czas...

Swoją drogą można byłoby stworzyć wątek dotyczący przepowiedni. Polecam wspomnianego Jasnowidza Nazara (bardzo szczegółowe wizje... nawet mówi jaka broń w jakich miastach będzie użyta), Jackowskiego (sugeruje robienie zapasów już na jesień), Arona...(a ten mówi akurat, że nic się wielkiego w najbliższym czasie nie wydarzy) Smile
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2021-06-08 02:26 PM przez Tyler_Durden.)
2021-06-08 02:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Buła Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 450
Dołączył: 2020 Feb
Reputacja: 41
Post: #15
RE: Cześć i czołem
Las to bardzo zły pomysł. Już lepiej w razie w pozyskać nieruchomośc o której wiesz że będzie pusta np własciciel zmarł czy za granica itp. Mam na wszelki wypadek upatrzone kilka takich lokalizacji.
2021-06-08 08:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pozyskiwacz Offline
Stary wyjadacz
*****

Liczba postów: 1,126
Dołączył: 2010 Nov
Reputacja: 146
Post: #16
RE: Cześć i czołem
Przede wszystkim witaj w projekcie.
Co do przeczekania w mieście, w bloku lub ewakuacji. Plan pod tytułem -zapasy na dwa tygodnie w mieszkaniu , a potem ucieczka z miasta, może się nie sprawdzić.
Zależy jakie to będą wydarzenia. Jeżeli będą przerwy w dostawie mediów, nawet długie, ale mimo wszystko woda czy prąd będą dostępne nawet po kilka godzin co 2-3 dni i jakieś dostawy żywności to może nie warto uciekać z mieszkania.
Ale jeżeli nagle wszystko padnie, nie będzie nic działać, nie będzie prądu , wody, łączności, żywności i służby nie będą działały. To trzeba zwiewać w ciągu kilku godzin (a najlepiej przed tymi wydarzeniami). W takiej sytuacji siedzenie w bloku przez dwa tygodnie będzie bardzo złym pomysłem. Oznacza to że jak zaczniemy się ewakuować to wszystko się już dawno posypie i będzie bardzo niebezpiecznie na ulicach.
Następna rzecz to miejsce ewakuacji. Uważam że wszelkie pomysły typu ziemianka, jaskinia,szałas w lesie itp. są bez sensu. Mogą posłużyć do tymczasowej ucieczki od bezpośredniego zagrożenia - np. pożaru, skażenia, napadu. Ale nie rozwiązują problemu na dłuższy czas. Tutaj jedynym dobrym miejscem (wg. mnie oczywiście) będzie położone na uboczu (ale nie samotne) gospodarstwo. Tradycyjne wielokierunkowe gospodarstwo z kurami, świniami, krową, może koniem, a na pewno z jakimiś maszynami rolniczymi i miejscem na przechowywanie plonów (o warzywnikach nawet nie wspominam bo to oczywiste).Zakładam też że jak takie miejsce istnieje to ma gospodarza który potrafi tym zarządzać.
Dopiero wtedy masz szanse na długi pobyt , nieograniczony zgromadzonymi zapasami.
Jeżeli nie zamierzasz lub nie możesz przenieść się na wieś i samemu zacząć tak żyć, to poszukaj rodziny czy znajomych którzy mieszkają na wsi i mają gospodarkę i nawiąż lub odnów współpracę. Na razie może uzyskasz dostęp do dobrej żywności, a potencjalnie może i miejsce ewakuacji.

Wojtek.Beskid Niski/rolnictwo-ogrodnictwo-konie/mechanika-ślusarstwo-kowalstwo/laminaty/stare narzędzia rolnicze/ciągniki rolnicze SAM/samochody terenowe/motocykle/ciężarówki.
2021-06-09 02:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post

« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Cześc wszystkim! Domin_ 7 630 2021-04-18 04:23 PM
Ostatni post: geek_on
  cześć Franz_Maurer 10 3,631 2020-05-16 12:00 PM
Ostatni post: Franz_Maurer
  Cześć! prep_temp 5 3,152 2019-01-07 06:13 PM
Ostatni post: geek_on
Wink Cześć tu Sylwek Sylwek81 9 8,574 2017-05-01 08:42 PM
Ostatni post: Kozmikus
  czesc wszystkim Jackold 7 12,041 2016-05-30 09:12 AM
Ostatni post: gajowy

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów